wtorek, 15 sierpnia 2023

letnia torba wykonana na szydełku gotowa :D

 

    Dziś już mogę Wam zaprezentować moją wymarzoną letnią torbę wykonaną na szydełku. Według projektantki tego wzoru miała być wykonana ze sznurka, grubość 2 milimetry. Ja jednak wykonałam torbę z bawełnianej włóczki. Projektantką wzoru jest Joasia, którą znajdziecie na Instagramie pod nazwą plotkadesing o tu KLIK. Zależało mi na tym by torba była rozciągliwa, pojemna i dlatego nie zdecydowałam się na sznurek. Moja torba nie ma kształtu tulipana, jest bardziej płaska, lecz od początku tak miało być.

Torebka "Tully", Shopperka typu tulipan.

wzór Joanna Pawłowska, plotkadesing

5 x  włóczek Friends Cotton 8/8 kolor (04) Cream

1 x włóczki Friends Cotton 8/8 kolor (51) Baby Pink

wykonana szydełkiem 5mm, wszyty suwak 20 cm do środka

poszewka bawełniana, metki hand made ekoskóra i rączki skórzane sklep -KLIK

do kompletu wykonałam małą kosmetyczkę

( 1 motek włóczki Friends Cotton  kolor 51 i suwak 20 cm)

Letnią torbę zgłaszam do zabawy u Reni - Linkowe Party o tu KLIK


   Wzór bardzo fajny i prosty do wykonania. Dla mnie najtrudniejszym etapem było wymierzenie poszewki. Miałam obawy, że nie starczy mi po prostu materiału. Udało mi uszyć poszewkę do torby wykorzystując każdy kawałeczek tkaniny. Przyznam się Wam, że kupując dwa podkłady na pewno byłoby mi dużo prościej wymierzyć i uszyć poszewkę. Przy kolejnej torbie z pewnością będę o tym pamiętać ;) Wymiary użytej bawełnianej tkaniny 50 cm/ 80 cm. 


    Gotową poszewkę wszyłam do torby ręcznie. Dodałam też do torebki sznureczek wykonany na łańcuszku. Torbę można więc u góry związać. Poszewkę na dole przyszyłam do rogów kwadratowego dna. Torba na koniec została wyprana. Potem na spacerze przetestowana w parku. Bardzo się cieszę, że jest duża bo zmieszczą się wszystkie drobiazgi, które nosiłam w poprzedniej torbie i jeszcze jest sporo miejsca np. na książkę czy drobne zakupy.

    Moim kolejnym szydełkowym projektem będzie spódnica. Tak wyglądała na samym początku. Spódnica ma 7 różnych kolorów włóczki. Odcienie fioletu, niebieskiego i różu. We wrześniu napiszę o tym na blogu już więcej. Mam nadzieję, że będę mogła Wam wtedy pokazać jak wygląda gotowy projekt. Cały czas mierzę spódnicę i jest szansa, że będzie  pasować :D

Tyle się u mnie działo na przełomie lipca i sierpnia.

 Za tydzień zaczynam już urlop.  Do zobaczenia we wrześniu. 

Życzę Wam pięknej pogody i przesyłam pozdrowienia :)

czwartek, 20 lipca 2023

naszyjnik, haft chabrów i szydełkowanie - lipiec


    Kupiłam materiały do tego naszyjnika ładnych kilka miesięcy temu. Marzył mi się naszyjnik w stylu boho, z chwostami i zapięciem ze strony przedniej. Na chrzciny kupiłam czerwoną sukienkę i właśnie idealnym dodatkiem do stroju byłby naszyjnik. Zabrałam się do jego wykonania od razu. Mój ognisty naszyjnik wykonałam z kamieni karneol, korala, drewnianych koralików. Oprawa wykonana ze stali nierdzewnei i elementów metalowych. Od dawna nic nie tworzyłam z biżuterii, więc tym bardziej jestem z tego naszyjnika zadowolona. Od dłuższego czasu nie kupuje raczej biżuterii. Wolę własnymi siłami wykona kolczyki lub naszyjnik, gdyż proste formy mogę wykonać samodzielnie. Tak już mam, że wszystko sama, jak w tym znanym powiedzeniu.


Ognisty naszyjnik zgłaszam do zabawy u Reni o tu KLIK

Linkowe Party u Reni


    Od jakiegoś czasu wracam chwilami do mojego dużego haftu z chabrami. W tym projekcie mam już podmalowane tło. Zakupiłam zestaw z potrzebnymi mulinani do tego haftu i odzielnie podmalowane tło. Haftuje wzór, z pominięcie dwóch kolorów. Chce aby choć troche było widoczne tło, więc nie zakrywam haftem całego materiału. Tu pokazuje Wam prawie zakończoną pierwszą kartkę wzoru. Brakuje jeszcze 1 koloru do dokończenia tego etapu. Mam więc takie dni, że kilka godzin wracam do tego projektu. Idzie bardzo wolono, gdyż po drodzę mam inne projekty do wykonania. Powolutku coś jednak powstaje. Ten obraz robię do kompletu do mojego haftu z makami, który już jest zakończony. 



    Pisałam Wam poprzednią, że chce wrócić do szydełkowania. Zakupiłam upatrzony wzór do wykonania torby w kształcie nietypowy tulipana. Nie wybralam jednak zaleconego sznurka to tego projektu, dlatego nie widać tak bardzo tego kształtu. Tak teraz wygląda moja jeszcze niedokończona torba. Czekam na rączki skórzane i po porzymierzeniu rączek zdecyduje, czy tak już zostawie torbę, czy jednak jeszcze zrobię dluższe boki tej torby. Na ten moment wykorzystłam 5 moktów włoczki bawełnianej - 375m, szydełko 4 mm, kolor bardzo jasny brzoskwiniowy. Zastanawiam się też nad tym czy dodać poszewkę do środka torby.




    Dziś nie będę się bardzo rozpisywać o moich dalszych planach twórczych. W sierpniu będę na urlopie, więc raczej skupię się na wykonaniu tobry. Nie wykluczam też, że coś jeszcze powstanie pod wpływam chwili. Pozdrawiam każdego odwiedzającego mój blog i za każdy komentarz dziękuje.

Życzę Wam udanego wakacyjnego urlopu :) miłych  chwil z najbliższymi.

sobota, 24 czerwca 2023

słodki jednorożec i trójkątna zakładka - czerwiec :)


    Dziś chciałabym Wam pokazać co powstało na moim tamborku jeszcze pod konice maja i w pierwszej połowie czerwca. Skupiłam się na niewielkich haftach. Chciałam wykonać jakiś uroczy dziecięcy haft i przygotować coś na prezent dla małej Poli, której jestem ciocią. Powstał więc sliniak z haftem jednorożca. Pozostawiłam rodzicom Poli wybór, czy to będzie używane jako śliniak, czy jednak jako obrazek oprawione. W tym wzorze, kolory dobierałam sama z mulin DCM. Po raz pierwszy korzystałam z aplikacji, na ktorej miałam wyświetlony wzór. Zdarzyło mi się dwa razy pomylić kolory. Nie wyprółam jednak muliny z nadzieją że kontury zrobią swoje i nie będzie tych pomyłek widać. Powiem Wam, że przy kolejmy haftowaniu wzoru wyświetlonego na tablecie na pewno ponumeruje muliny. Tak się prezentuje pierwszy mój haft z jednorożcem. 



     Jako inspiracja w wyzwaniu KTM powstała trójkątna zakładka z motylkiem. Przyznam się, że miałam całkiem inny pomysł na wykończenie tej zakładki. Niestety obszycie na maszynie ozdobnych brzegów zakładki nie wyszło mi tak jak chciałam. Dlatego materiał po prostu ręcznie przyszyłam do arkusza pianowego, który wykorzystuje w moich standardowych zakładkach. Jest to pierwsza trójkątka zakładka, która jest używana jako kieszonak na kartki. Od jakiegoś czasu tą zakładkę używam i mam pewne przemyślenia, jak można jeszcze ją dopracować. Powiem Wam, że taka forma zakładki jest bardzo użyczeczna. Można zaznaczyć od której strony zaczyna się czytać i czy to będzie od góry strony, czy od dolnego akapitu strony. Myślę, że będą kolejne trójkątke zakładki u mnie, jednak na razie robie mały odpoczynek od małych haftów.



    W lipcu planuję wrocić do szydwłkowania i do mojego dużego haftu. Chciałabym bardzo wykonać dla siebie letnią torebę na szydełku. Trochę sie tego obawiam, lecz kiedyś trzeba sie podjąć te wyzwanie. W przerwie od tego projektu zabieram się do mojego haftu z chabrami. Czas letni jest idealny na pracę nad tych haftem. Jeśli chodzi o małe projekty to na pewno powstanie coś małego z biżuterii. Chciałabym dokonać kilku przeróbek i napraw swoich kolczyków i bransoletek. Trzymajcie kciuki, aby ta moje wymarzona torebka jednak wyszła piękna ;) Mam nadzieję, że uda mi sie dobrze rozszyfrować wskazówki do wykonania tej pracy.

Tak wygląda czerwcowe postumowanie moich prac haftowanych.

Pozdrawiam Was i życzę pięknego dnia.
W końcu już mamy gorące lato!  :)

wtorek, 23 maja 2023

ręcznik z haftem oraz wymianka


Witajcie w majowym podsumowaniu.

   Dla mojej mamy przygotowałam ręcznik z haftem dzikiej różny. Wzór do odnalezienia na Printeres. Wzór prawie idealnie mieścił się na wstawkę materiału do haftowania. Brakowało w długości 2 rzędów kanwy, dlatgo wzór trochę zmieniłam. Pierwszy raz haftowałam taki ręcznik. Ma dość gruby materiał, więc to nie było takie przyjemne w wykonaniu. Zauważyłam, że dużo muliny było potrzebne przy dość niewielkim wzorze do wykonania. Kolory mulin dobierałam ze swoich zapasów. Haftowałam 3 nitkami muliny. Jescze na wyjeździe weekendowych kończyłam ten haft jadąc w pociągu. Jestem w sumie zadowolona z końcowego efaktu. Moja mama była mile zaskoczona, kiedy wręczyłam jej ten prezent. Teraz już myślę nad prezentem dla mojego taty. 



Moją pracę zgłaszam do zabawy u Reni -Link Party


    Chciałabym Wam opowiedzieć o fajnej wymiance w której brałam udział. Była to zabawa u Tiny "Wędrująca książka" (blog Tiny) do której się zapisałam jeszcze w zeszłym roku. Przekazywana jest książka do przeczytania oraz dalej przekazywane są przydasie i rzeczy wykonane ręcznie. Ja paczkę otrzymałam od Dorotki( Blog)która wykonała mięciutki komin na szydełku oraz dostałam wymarzoną małą poduszkę na igły. Miałam taką poduszkę sama wykonać dla siebie, ale zawsze były inne pilne rzeczy do wyhaftowania. Podusię z haftem od razu przyczepiłam do moich ulubionych nożyczek i jest to teraz mój niezbędnik hafciarski. Na zdjęciu nie widać, aby były jeszcze herbatki i słodkości.

Paczka od Dorotki dla mnie.

    Ja przgotowałam paczkę dla Ani z bloga Nitkowe zapiski kilka niespodzianek. W tej paczce dla Ani dodałam haftowaną zakładkę z różami oraz bransoletkę na gumce z kamieniami z zawieszką Dodatkowo dodałam przydasie do haftu i szycia, herbatki, słodkości i też dodałam mały zestaw do haftu. Do własnoręcznego wykonania jest podusia na igły. Może tak jak ja Ania lubi takie przydatne gażety do haftu? Jeśli się uda to jeszcze planujemy z Anią zorganizować wymiankę tylko między sobą. Osobiście lubię przygotowywać paczki niespodzianki też prezenty z różnych okazji. Fajnie jest robić takie prezenty dla kogoś.
Tak wyglądałam moja paczka dla Ani.

   Zachęca Was do odwiedzenie blogu Dorotki, Ani oraz Tiny, organizatorki zabawy "Wędrująca Książka". Ja szykuje obecnie jeszcze dwa prezenty dla moich najbliższych oraz na kolejną pracę jako inspirację w wyzwaniu KTM. Szukam aktualnie nietypowej formy zakładki. Cały czas jeszcze nie zdecydowałam się na wzór do haftu. Powoli w wolnej chwili coś powstaje. Zawsze mam o czym Wam opowiedzieć na blogu. Po duży wzór z haftem chabrami sięgam bardzo rzadko. W kolejnym podsumowaniu będą mogła Wam pokazać co udało mi się wykonać zgodnie z planem. Nie jest to takie oczywiste, bo jak jest wena i pomysł nagle powstaje coś zupełnie innego.

Tyle u mnie ostatni twórczo działo.
Pozdrawiam Was ciepło i życzę udanego dnia - joasia&art

sobota, 22 kwietnia 2023

POSZEWKA Z ŻÓŁWIEM GOTOWA :)


    Dziś chciałam się Wam pochwalić moim gotowym haftem żółwia. Poszewkę wykonałam dla mojej koleżanki. Skorzystałam z gotowego zestawu do wykonania poszewki, gdzie był materiał, kanwa i muliny do haftu. Praca nad tym haftem zajęła mi około 3 miesiące. Dużym ułatwieniem były ciemne kontury tego wzoru. Nie rysowałam na materiale żadnych pomocniczych znaków spieralnym pisakiem. Im dłużej haftowała, tym bardziej byłam zachwycona kolorami tego wzoru. Na koniec materiał  został wyprany i na maszynie zszyłam brzegi poszewki. Polecam Wam do poszukania innych wzorów z tej serii, jeśli ta kolorystyka Wam się również spodobała i szukacie wzoru na wykonanie poszewki.


Pokazuje jak wyglądały etapy tworzenia tego haftu.


 

Ta wyglądał haft po upraniu i wyprasowaniu materiału.


Jako kolejny powstanie niewielki haft, który będzie ozdobą tym razem małego ręcznika.
Planuję jednak znów wrócić do dużego haftu z chabrami, postawić kilka krzyżyków.
 Po tak długiej przerwie nie wiem, czy się wyrobie do końca roku z tym projektem.

Chciałabym znów wrócić do szydełkowania. 
Wykonać obrus lub sweterek. Ciągle chce doskonalić się w tej dziedzinie. 
Nie wiem, czy przy ładnej pogodzie uda się zrealizować moje pomysły, 
ale będę próbować. Przy tworzeniu bardzo dobrze mi się odpoczywa.

Pozdrawiam i życzę udanego weekendu :)

poniedziałek, 10 kwietnia 2023

życzenia wielkanocne :)


Życzę Wam Wesołych i spokojnych Świąt Wielkanocnych spędzony w gronie najbliższych.

Za przeslane życzenia bardzo dziękuję.

Życzę również wielu pięknych wiosennych prac. Cieszmy się piękną pogodą.

Pozdrawiam Joasia/ joasia&art.