Dziś dokończyłam moje bombki z haftem. Czekała też trochę na zamówione do nich stojaczki. Jeśli chodzi o wykonanie, to sam materiał z haftem nie przyklejałam, lecz naciągnęłam materiał i wcisnęłam go między nacięte krawędzie styropianowej bombki. Potem wstążeczki kleiłam warstwowo klejem Magic, a dołu i u góry mocowałam wstążki dodatkowo małymi igiełkami. Na koniec dodałam dla ozdoby kokardki. W tej mniejszej bombce dała małą kokardkę, nie chciałam aby to przytłoczyło górę. W większej bombce miałam wrażenie, że tej czerwieni jest za dużo, dlatego dodałam dla przełamania zielony kolor kokardy :) To są moje pierwsze takie bombki, ale jestem z końcowego rezultatu nawet zadowolona :D Choć do kolejnych takich prac, będę na pewno szukać większych wzorów lub będę wybierać po prostu rzadsze kanwy, aby haft był w efekcie większy. Z tych dwóch bombek, ta większa osobiście mi się bardziej podoba. Może to ze względu na uroczy haft? :) Sam nie wiem do końca dlaczego ;)
Bombkę z zimowym ptaszkiem zgłaszam na wyzwanie Sklep Zielony Koty.pl.
Temat wyzwanie - śniegiem zasypane :)

Bombkę z reniferem zgłaszam na wyzwanie ART-PIASKOWNICY o Laponii.
Na koniec jeszcze na zdjęcie załapał się też nasz słodziak Rafi. Ostatnio każdy nadaje mu mnóstwo nowych imion. Ja ostatnio go nazwam Kocisław. Tak więc na zdjęciu nasz Rafi Kocisław z bombką :D
Tyle u mnie się dzieje z twórczych świątecznych poczynań.
Na tym koniec na razie haftami, jest co robić w domu przed świętami.
Pozdrawiam Was i do następnego spotkania :)