wtorek, 15 stycznia 2019

kolczyki na wyzwanie


Wyzwanie DIY bardzo mi się spodobało. Postanowiłam coś stworzyć nowego z perełek szklanych. Oplecione szklane kryształki były kanciaste, po napięciu oplecionych drucików powstał kształt kwadratu. Takie trochę udziwnione kolczyki zgłaszam na wyzwanie symfonia bieli. Nie jest to może duża biżuteria, lecz forma jak najbardziej mojego pomysłu i myślę że raczej nietypowa nawet dla biżuterii wire wrap :) Kolczyki zgłaszam na wyzwanie DIY o TU oraz przy okazji też na wyzwanie SZUFLADY o TU.





Wczorajszy wieczór poświęciłam biżuterii. Zabrałam się za przerobienie starego naszyjnika. Dodałam dużo kamieni takich jak agat, jaspis, marmur, kwarc, dużo koralików Fire Polish. oraz kaszmirowe perełki. Naszyjnik był zbyt krótki, więc dodałam przedłużki z potrójnych łańcuszków. Testowałam, jest to wygodne rozwiązanie i nic szyi nie obciera. Zapięcie naszyjnika jest na magnes, do lekkiego naszyjnika świetnie się nadaje. Kusi mnie troszkę czy ten naszyjnik nie zostawię dla siebie. Jednak w tym kolorze mam już dwa inne naszyjniki, więc ten jak na razie jest do oddania :)




Ostatnio na chwilkę przerwałam duży haft. Powstał naszyjnik na rozdawajkę i trochę jak widać biżuterii. Wolną chwilę poświęca również na robienie zdjęć na nowym moim ulubionym jak widzicie tle. Trochę już odpoczęły rączki od haftu, a więc teraz pora nadgonić. Cały czas trwa na moje Candy. Jeśli ma cię ochotę można brać udział w obu losowaniach, zapraszam Was do zabawy :)

Tyle u mnie się dzieje, tym razem biżuteryjnie.
Do zobaczenia wkrótce na blogu :)

piątek, 11 stycznia 2019

PODWÓJNE CANDY

PODWÓJNE CANDY zapisy do 15 lutego. 

Wyjaśniam jeszcze raz zasady zabawy.

Medalion gotowy, więc mogę już ogłosić dla Was podwójne Candy :) z okazji jak wyliczyłam 7-lecia blogu, gdyż od tamtej pory ( 2012 r.) blog prowadziłam już regularnie. Moje PODWÓJNE CANDY jest dla obserwatorów.

1)Jeśli więc masz chęć się zgłosić to zapraszam do polubienia bloga, zabawa dla obserwatorów bloga.

2) Wystarczy tylko zostawić w komentarzu chęć udziału, dopisek która nagroda Was interesuje, na swój blog zgarniacie baner. Można zgarnąć od razu dwa banery, lecz jeśli ktoś woli, może zabrać dla siebie tylko jeden wybrany baner. Dopuszczam również ogłoszenie zabawy na FB i Google+, wówczas należy ogłosić zabawę wrzucając zdjęcia z banerem z krótkim opisem.

3) Do biżuteryjnych nagród dodam jeszcze słodkości. W tym miejscu proszę o dopisanie również, czy chcecie przydasie do haftu czy do biżuterii. Wtedy będę wiedzieć co mogę dodać dodatkowo do nagrody. 

3) Zgłaszać swój udział można do 15 lutego do północy. 

Zwycięzców zabawy będzie dwóch. Jeśli będzie dużo chętnych to nie wykluczam dodatkowej nagrody :D
Przykład: Zgłaszam się do zabawy nagroda nr. 1+  materiały do haftu.

Pozdrawiam i zapraszam do zabawy :)

NAGRODA NR 1 haftowany medalion + breloczek
1) Karolina
2) Pasje Magos
3) ...z minionej epok
4) Beata_Becia
5) Madzia B.
6) Agnieszka Jakubicz
7) Ewa Gawlik
8) Kamila J.
9) hubka38
NAGRODA NR 2 komplet z agatów + zakładka
1) Sofi Eliza
2) justiti
3) Cytrulina

Chciałabym również, jako gościnna projektantka Szuflady zachęcić do udziału w wyzwaniu. Nagrodą jest medalion lub broszka z wybranym haftowanym motywem lub klasyczna biżuteria wykonana według wytycznych zwycięzcy. Zapraszam serdecznie do udziału.:) Lubię wyzwania, więc jestem ciekawa bardzo co wymyśli zwycięzca wyzwania.


czwartek, 10 stycznia 2019

haftowany medalion z ptaszkiem


Odskocznią moją od dużego haftu wróżki są małe prace. Dziś pokazuję Wam medalion z zimowym ptaszkiem. Co ciekawe nie haftowałam z wzoru, lecz haftowała ze zdjęcia własnej pracy. Pierwowzór to ptaszek w wersji wiosennej. Nowy ptaszkiem jest w wersji zimowej. Chyba po raz pierwszy wykonałam haft do medalionu na szarym lnie. Byłam bardzo ciekawa jak to mi wyjdzie. Medalion jest zrobiony z koralikową przedłużką. Można koraliki odpiąć, będzie medalion krótszy lub pozostawić z koralikami, które są jakby kontynuacją tego zimowego tła.




Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

Zapomniałam jeszcze się pochwalić. 
Przygotuję niebawem wyzwanie dla SZUFLADY jako gościnna  projektantka.
Wypatrujcie, więc niebawem mojego wyzwania. :)


niedziela, 6 stycznia 2019

odsłona haftu nr 8


Drodzy obserwatorzy, w końcu zakończyłam kolejny mały etap haftowania mojego dużego wzoru z wróżką. Teraz z haftem idę w dół, czyli jest szansa, że dojdę wkrótce do haftu żółtego motylka. Mam nadzieje, że teraz pójdzie już szybko, o ile nie utknę na białym kolorze muliny. To bardzo mi się zawsze monotonnie haftuje. Ale jest tak u mnie, że im więcej już widać wzoru, tym mi lepiej praca idzie. Też tak macie? Docelowo chce to zakończyć w tym roku. Luby mój zrobi mi zapewne ramę. Nie mam jeszcze pomysłu jaką. Szukałam też lepszej grafiki gotowego wzoru, żeby podejrzeć gotowy obrazek, nie znalazłam w necie. Jeśli macie, to jestem ciekawa jak to wygląda. Może jest obrazek całości lepszej jakości? Ja te zdjęcie gotowego wzoru zrobiłam ze schematu. Tyle powstało krzyżyków w grudniu i styczniu. Mam nadzieje, że będę mogła Wam pokazać kolejne postępy już w luty.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)



poniedziałek, 31 grudnia 2018

Podsumowanie 2018r.

Czas przejrzeć co się działo na blogu w roku 2018. Przygotowując wpis, zwróciłam uwagę, iż było bardzo dużo biżuterii, a zdecydowanie mniej haftów. Więc mam już pierwsze postanowienie noworoczne. W nowym roku więcej haftów i biżuterii z haftami. :) A jeśli chodzi o biżuterię to działo się sporo. Zapraszam do oglądania. 







Na chwilę wróciłam też do drobnych koralików. Powstały oprawione koralikami kolczyki z kryształkami. Dwie pary kolczyków z rozgwiazdami - bardzo pracochłonne prace. Zrobiłam też bardzo dużo breloczków z rozgwiazdami, w przeróżnych kolorach, więc tu wybrałam tylko cztery do pokazania, ale zrobiłam takich breloków z 10 sztuk. Jedną rozgwiazdę robi się w ponad godzinę. W sumie to właśnie ta pracochłonność powoduję, że ciężko mi się zabrać do drobnych koralików.













Pierwsze prace z chwostami oraz kwiatkami.


Kolejna zmiana tła. Dostałam deskę zrobioną od lubego.
Jak na razie to tło mi się najbardziej podoba. 
Zamówiłam już kolejną deskę tym razem na surowym drewnie.


Powstały też komplety biżuterii w tym też z haftowaną biżuterią.



 

W tym roku trochę też było wymian twórczych. Wymieniałam się z Anią ( Anua) od której dostałam piękne zakładki i zawieszki, Danusią ( Anstahe) od której mam uroczego krasnala, Asią od której mam koszyczek szydełkowy i wisior koralikowy. Brałam udział również w zabawie podaj dalej oraz pod koniec tego roku udało mi się wygrać super Candy u Ani S. Sukcesem małym było wygranie wyzwania gościnnej projektantki Szuflady. Wyróżnioną pracą jest komplet z haftowaną różą, taki jak widać ciut wyżej.
Teraz streszczenie hafciarskich postępów.

Powstały pierwsze moje poduszeczki - biscornu.
 Których się nawet obawiałam, a okazało się, że to nie takie trudne.
Powstały też komplety biżuterii z haftowanymi medalionami.






Uszyłam przy użyciu mojej maszyny woreczki. 


Przybyły na moją lodówkę, dwa urocze magnesy z haftem.


 Było też kilka medalionów, broszka i breloczek z haftami wklejonym do oprawy metalowej.






Stworzyłam jesienny komplet, broszka i zakładkę w liściem.
Piernikowe ludki zrobiłam dla koleżanek i bliskich. 


Kolejna nowa rzecz to moje pierwsze bombki z hafem oraz po raz pierwszy zrobiłam wianek świąteczny. 
Też mi się to wydawało dość trudne, ale jednak się udało zrobić.


Po raz pierwszy zrobiłam torbę na drutach. Ostatnio druty miałam w ręku 10 lat temu.
Powstały dwie torby. Jedna jest u mnie, a drugą ma moja koleżanka z pracy.


Na koniec wypada też wspomnieć o moim wymarzonym hafcie z elfem i motylkiem, który już rok tworzę. Ten wzór można znaleźć pod nazwą "Heaven and Earth Desins".  Ponad połowa krzyżyków jest już za mną. Tu pokazuje ostatnie zdjęcie z bloga. Jednak teraz już mam zakończoną twarz i włosy i zaczynam haft skrzydełek. Jak tylko zakończę kolejny etap haftu to pokażę, jak teraz praca wygląda.


Jednym z postanowień jest zakończenie w tym roku mojego duży haft. Chce także w tum roku, próbować nowych technik rękodzieła. Powoli zabieram się dla odmiany za szydełko. Często się okazuję, że da się coś zrobić, co kiedyś było niewykonalne. Lubię piękne szydełkowe koszyczki, podkładki. Zabieram się do nauki i może coś wyjdzie ładnego z tych eksperymentów. Tak jak już Wam wspomniałam, szykuję  dla Was niespodziankę, czyli Candy. Wypatrujcie, wiec szczegółów w kolejnych wpisach, będzie tak w połowie stycznia :) 

Tyle się działo twórczo u mnie w tym roku.
Życzę wszystkich wielu inspiracji i pomyślności w Nowym Roku.

Buziaki ślę dla Was - Asia :)