Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wazon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wazon. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 kwietnia 2013

Trochę dekoracji w lawendowych barwach




Przy haftowaniu zawsze przy mnie zostawało pełno nitek, żeby więc temu zaradzić zrobiłam kolejny słoiczek tym razem na niteczki. Ze słoiczka korzystam jak sami widzicie już jakiś czas, nie miałam jednak weny aby go ładnie udekorować. Wczoraj jednak mnie naszło na zrobienie haftu na wieczku, a dziś z rana dokończyłam i dopracowałam  mój pomysł. Dla ciekawych dodam, że wykorzystałam słoik plastikowy po witaminach żelkach, więc jest to można powiedzieć rycykling. Jest wykorzystana też zwykła kanwa, na którą jest nałożona gumka z falbanką. Wystarczy więc naciągnąć gumkę żeby materiał śliśle przylegał do wieczka. Gumkę przyszyłam do materiału i gotowe. Można jeszcze przykleić materiał do wieczka.


Chciałam Wam też pokazać moją kolejną ozdobę, którą robiłam z moją siostrą. Od niedawna moja siostra poznaje tajniki decoupage. Zostawiłam pomalowaną butelkę i poprosiłam aby spróbowała coś na niej stworzyć. Efekt już po lakierowaniu bardzo mi się podoba. Dodałam jeszcze od siebie kokardę by przykryć miejsce przy zakrętce i oto jak widzicie wazonik gotowy.  Dla ciekawych dodam, że do przyklejania serwetek użuto pędzli miękich do makijażu, polecam jeśli nie macie miękkich pędzli, te świetnie się sprawdzają. Do zrobienia wazoniku wykorzystałam butelę po Nesti.

Pozdrawiam czytelników bloga i tak jak Wy nie mogę się doczekąć kiedy przyjdzie Wiosna :)

PS: Jak wam się podoba odświeżony blog? Wszelkie uwagi mile widziane :)

wtorek, 18 września 2012

Bollywood i Lawenda

    Jestem teraz w trakcie przygotowywanie wymianki u Wioli, motywem ma być bollywood. Temat ciekawy ale nie taki prosty jak się okazało. W tej wymiance postawiłam głównie na kolory i zapachy i to głównie chciałam przekazać dla mojej wymiankowej pary. Nie jestem fanką filmów bollywód, ale stroje i klimat mnie zachwycają, no i ta cudna biżuteria. Zresztą zobaczcie sami, mała próbka filmowa. Czujecie ten egzotyczny klimat?


    Umówiłam się też na prywatną wymiankę z Joanną, wymianka jest z motywem lawendy. Dziś z moim pięcioletnim synkiem robiłam prace plastyczne wszelkiego rodzaju. Synek oczywiście był pomalowany, ale szczęśliwy. Co do wyzwań to przymierzam się do jesiennego wyzwania u Wioli. Jest też wayzwanie szkolne w Turkuowym Hamaku, więc dużo jest do zrobienia, mam nadzieje że dam rade to wszystko pogodzić, gdyż w pracy mam same nocki ostatnio i czasem jest ciężko.

      Prace wykończone więc postanowiłam w tym poście pokazać wam również mój lawendowy wazonik, który jest pierwszą pracą z dequpage, wcześniej robiłąm tylko dequpage na tkaninie, teraz zrobiłam na plastikowych słoikach. To właśnie te prace plastyczne robiłam z synkiem. Słoik ze wstążeczką jest mój, a słoik ostatni jest mojego syna, troszke mu pomagałam, ale malowanie było jego dziełam. Tak mi się spodobało dequpage, że już obmyślam kolejne próby, choć może słoiczki nie sa idalne, ale jak na początek myśle, że jest dobrze i dlatego oba zachowóje dla siebie, a na wymiankę zrobię coś innego :)

Lawenda i zachód słońca - mój nowy wazonik



Dzieło mojego 5-letniego synka- słoik na ołówki