Pokazywanie postów oznaczonych etykietą howlit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą howlit. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 października 2014

Naszyjnik w jesiennych barwach.

Jesienne korale




Naszło mnie dziś na zrobienie naszyjnika w pięknych jesiennych barwach. Wykorzystałam wszystkie moje zasoby koralikowe w kolorze: brązowym, żółtym, złotym, czarnym, czerwonym i pomarańczowym. Oprawa w kolorze złotym zatem są kółeczka, zapieńcie są w tym kolorze. Materiały z których są wykonane korale duże to: drewno, złote szklane perły, krążki duże howlitu. Mniejsze dodatki to lawa wulkaniczna, koral kostka oraz śliczne koraliki złote szlifowane przekładki. Na samym końcu naszyjnika mamy rurki złote i kilka koralików i perełek.

Dziś miałam dość pracowity dzień. Kończyłam razem z synem latawiec. Zrobiliśmy przed malowanie próbę generalną, latawiec udało się trochę popuszczać. Drobne zmiany, czyli zrobienie lżejszego ogona i będzie gotowy na sobotę. Gdyż w sobotę będzie brał udział w konkursie. W Konstancinie co roku mamy Święto Latawca, a w tym roku będziemy mieć własny latawiec :) 

Pogoda całkiem fajna więc zachęcam do aktywnego spędzenia czasu :) pozdrawiam Was w iście jesiennym humorze i do następnego razu...



poniedziałek, 29 września 2014

Kolejna partia biżuterii :)

Bransoletka ze złotym motylkiem.

Podczas jednego popołudnia naszło mnie aby coś stworzyć. Tak też powstała powyższa bransoletka, która została przerobiona z innej zapomnianej bransoletki. Dodałam kamienie turkusu, zawieszkę ze złotym motylkiem, zmieniłam ustawienie koralików. Dzięki takim drobnym zmianom bransoletka w nowym wydaniu szybko znalazła nową właścicielkę ;)

Jedelit w kamyczkach.

Powyżej kolczyki z pięknymi kulami jedelitu, oraz kamyczków sodalitu i niebieskiego kwarcu. Kolczyki w pięknych kolorach, których nie udało mi się uchwycić na zdjęciu. Małe skromne kolczyki i właśnie takie najczęściej noszę do pracy :)

Kolczyki z koralem.

A na koniec mamy kolczyki wykonane z kulek korala oraz gwiazdek howlitu. Kolczyki w oprawie miedzianej z dodatkiem kryształków Fire Polish. Kolczyki wykonane już w jesiennych barwach świetnie pasują np. do wisiora z zeszłego roku, który nadal szuka właścicielki :)


Mamy już jesień więc teraz pora na inspiracje jesienne.
Pozdrawiam Was i życzę miłej jesiennej pogody.

środa, 25 czerwca 2014

Biżuteria dla dziewczynki :) oraz wyzwanie




Podjęłam się wykonania prezentu urodzinowego dla koleżanki mojego synka. Czerwona bransoletka została zrobiona z patyczków koralu oraz rozgwiazd z howlitu. Broszka wykonana jak widać już samych rozgwiazd. Druga bransoletka wykonana z różnych drewnianych koralików z beżowymi krążkami. Bransoletki wykonane na wymiar rączki mojego synka, więc myślę że będą pasowały :)


Patyczki koralu zakupiła na swój naszyjnik. Biżuteria letnia uważam że powinna być kolorowa, wiec do naszyjnika dodała również kolorowe krążki howlitu z ciekawymi spękaniami. Naszyjnik jak widzicie wykonany w prostej formie ale właśnie takie naszyjniki lubię nosić.


A teraz czas na kolczyki, czyli tą biżuterię którą lubię najbardziej tworzyć. Na zdjęciu widać kolczyki wykonane z kulek lawy, kryształów złotych, z koralików Swarowskiego oraz brązowych koralików Toho. Całość oprawiona z dodatkami miedzianymi i kółeczkami złotymi. Do lawy najbardziej mi pod pasowały kolor złoty i brązowy. Myślę że wyglądają całkiem ciekawie :)






A na koniec kolczyki z których jestem bardzo dumna. Kolczyki oplecione drutem posrebrzanym z pięknymi kulkami lapisu oraz kryształkami szklanymi. Starałam się bardzo aby wyszły idealnie. Czasem dopiero na zdjęciach widać nie dociągnięcia. Tym razem wyszły tak jak chciałam. Po raz pierwszy drutem oplatałam kryształki, co uważam dodaje smaczku tej formie. Kolczyki zgłaszam na wyzwanie szuflady. Nie wiem czy zostaną zauważone, ale spróbować nie zaszkodzi :)

Tyle u mnie nowości biżuteryjnych na dziś. Witam gorąco nowych obserwatorów, miło mi że mnie odwiedzacie :)  Pozdrawiam Wszystkich i do następnego posta.

piątek, 12 kwietnia 2013

Powrót do biżuterii





Ostatnio u mnie na blogu coraz mniej biżuterii, poświęcam czas głównie na wykończenie cytrusów. Wczoraj postanowiłam tak bez żadnego planowania coś stworzyć z tych materiałów co mam. Tak spontanicznie powstała bransoletka z elfem, kolczyki z różowymi liściami oraz dwie pary z zawieszkami drewnianymi. Osobiście jestem bardzo zadowolona z bransoletki, wyszła nietypowo, ale też i ciekawie. Kolczyki z liściem też wyszły orginalnie, tak trochę bajkowo. Poniżej są dwie pary kolczyków z drewnianymi kwiatami, które zrobiłam dla siebie. Są to moje wiosenne kolczyki; proste i wygodne zwyklaczki. 

Dziękuje też za komentarze do poprzedniego postu. Bardzo podniosły mnie na duchu i się cieszę, że zmiany na blogu Wam się podobają. Często mam małe chwile zwątpenia, jestem teraz w trakcie szukania pracy. Dziś też mam rozmowę w sprawie pracy, mam nadzieje że mi się uda :) Bardzo mnie cieszy, że pojawiają się nowi obserwatorzy. Witam i mam nadzieje, że zostaniecie ze mną na dłużej. 

A u mnie za oknem już jest całkiem wiosenne, nie ma śniegu, słychać śpiew ptaków, czasem mocniej zaświeci śłońce. Czuje więc, że nabieram tej pozytywnej energi do działania i mam od rana dobry humor. Witam więc spóźnioną wiosnę i mam nadzieje, że wszystko mi się ułoży i w końcu znajdę prace :)

Pozdrawiam i życzę Wam miłego weekendu, bo przecież już jest piątek :) 




piątek, 8 marca 2013

Wyjątkowy dzień oraz trochę biżuterii

Pisząc tego posta za oknem u mnie pada śnieg jest już wieczór i na wiosnę mi to w ogóle nie wygląda. Mimo tego humor mam po tym dniu bardzo dobry. Kończy się tydzień, w którym z przesiedziałam z moim chorym synkiem w domu. Każdego jednak dnia starałam się mu wymyślać ciekawe prace plastyczne. Było więc lepienie z masy solnej, malowanie, przyszywanie guzików, rysowanie, sianie rzerzuchy. Masę różnych prac, żeby tylko umilić mu czas, a przy okazji nauczyć go nowych umiejętności. Tydzień uważam za udany, to co wyszło z moich rąk pokaże niebawem jak tylko moim figurką z masy solnej dorobię nogi z tasiemki, ale to już w kolejnym poście.

Dziś dzień kobiet, mój luby o mnie nie zapomniał i choć ciągle mnie motywuje do zdrowego trybu życia, zachęca do trzymania diety to o dziwo dostałam czekoladki. Jestem też pewna, że od czasu do czasu tu też zagląda, wiec koniecznie musiałam o tym napisać bo się po nim tego nie spodziewałam, a bardzo miło znajdować taki podarunek rano w kuchni ; oj miło :D

Z biżuterii powstały w tym tygodniu trzy pary kolczyków. Zrobiłam kolejne kolczyki z koralików bogato zdobionych tym razem białych , bardzo mi się kojarzą z Indiami. Całość oprawiona elementami miedzianymi.

Indie
Drugie kolczyki z kolei bardzo kojarzą mi się z piaskami, głównie z powodu ciekawych lampworków oraz smug brązu na tygrysim oku, więc całość jak dla minie to Egipt.

Egipt

Trzecie kolczyki tym razem dla odmiany wiosenne kolory z motywem kwiatów, których nie mogę się już doczekać wokół, w końcu wiosna już prawie. Czekam już z utęsknieniem na kolorowe kwiaty, a wy?

Wiosna
Tyle nowości na dziś, zdradzę Wam iż mania haftowania u mnie nadal trwa, to co udało mi się wyhaftować pokaże wkrótce już w poście o haftach, dziś więc była biżuteria. Pozdrawiam więc szczególnie w tym dniu Panie i mam nadzieje, że wasi Panowie o Was nie zapomnieli. 

 Życzę Wam miłego weekendu.

piątek, 19 października 2012

Dalej tworzę Mixy :)

Bransoletka z rozgwiadą

Mix 5 bransoletek z kryształem górskim

Kolczyki na bordowo
Dziś przypadł pierwszy w tym tygodniu dzień twórczy, powyżej widać efekty. Bransoletka z rozgwiazdą zrobiona z tego co miałam czyli krążki bambusowe, amazonit, piasek pustyni, jedalit, howlit. Potem mamy Mix w kolorach bieli, srebra i turkusu. Do niego wykorzystałam koraliki Toho, rurki, koraliki metalowe, mase perłową. A zawieszka kupiłam jeszcze jako nastolatka, a teraz zyskała swoje drugie wcielanie. Na koniec kolczyki z robione z kreolu, korala i czarnego kamienia z szarymi smugami. Niestety nie wiem co to za kamyczek, gdyż mam go z wymianki. Może ktoś z was, będzie wiedział co to za kamyk? Tyle z nowości, na razie przerwa gdyż czeka mnie pracowite dni. Pozdrawiam i życze wam miłego weekendu.

poniedziałek, 8 października 2012

Wyzwanie Art Nouveu

Dziś przedstawiam kolczyki na Wyzwanie Kreatywnego Kufra, oto kolczyki z porcelaną i krążkami howlitu, pięknie oprawione przekładkami ze szklanych kryształków, więc myśle że do tematu wyzwania jak najbardziej pasują :) W poniedziałek jak zwykle jest co robić, więc tym razem, krótko i na temat, jak widzicie kolczyków jest ciąg dalszy i pewnie jeszcze ich przybędzie.

Kolczyki z porcelaną

Witam nowych obserwatorów i dziękuje za odwiedziny każdmu kto tu zagląda, miło mi że mnie odwiedzacie, za każdy komentarz bardzo dziękuje. Jest już blisko 50 obserwatorów, a może jakiś konkurs, albo candy? Czekam na wasze sugestie, jak uczcić zbliżającą się 50-tke?

piątek, 3 sierpnia 2012

Naszyjniki w różnych odcieniach zieleni

Komple mieszanka zieleni z turkusem


Naszyjnik zrobiony do mglistego kompletu




















         Przedstwiam tym razem naszyjniki które ostatnio powstały i tylko czekały na wykończenie, bo brakowało mi tylko zapięć srebrnych. Pierwszy najszyjnik do kompletu z mnówstwem pięknych kamieni w odcieniu zialeni, czyli mamy tu howlit, w kolorach morskich jedelit, ciemna zieleń awenturyn, duży kamień to prawdopodobnie amazonit, ale nie mam 100% pewności bo go dostałam, dodatkowo do kontrastu kostki onyksu czarne. Do kompletu zrobiłam kolczyki na sztyftach, są zrobione z awenturynu. Bardzo mi się podoba komplecik i jak nie znajdzie się chętny na niego to z przyjemnością zachowam dla siebie :) 

  Drugi naszyjnik został zrbiony na zamówienie do mglistego kompletu, bardzo fajny miętowy kolor zieleni, do naszyjnika też użyłam sprężynek jako przekładek, środem zaakcentowany jest przekładkami z cyrnoniami. Wysłałam go dziś do właścicielki i mam nadzieje że będzie zadowolona. 

  Tak jakoś wyszło że w zieleni ostatnio tworzę, ale możecie przy okazji zobaczyć ile jest cudnych odcieni tego koloru w różnych kamieniach. Na razie będzie przerwa w pracach biżuteryjnych gdyż już czeka do oprawy wyhaftowany obraz, a w planach mozaika i zakładki, a w przerwach będę robić przetwory i może coś jeszcze wymyśle, to oczywiście zobaczycie na blogu, pozdrawiam.