Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 grudnia 2024

Choinka2024, podsumowanie grudnia.


 Nadszedł czas na podsumowania rocznego wyzwania CHOINKA2024. W grudniu powstało u mnie wiele świątecznych zawieszek z haftem. Tak prezentują się wszystkie 12 zawieszek. Ostatnią wykonaną ozdobą świąteczną jest pierniczek. W sumie w tym miesiącu wykonałam 6 haftowanych zawieszek. Bardzo dziękuje organizatorce wyzwania za fajną motywację do tworzenia. Przy okazji można też zobaczyć jakie cudne hafty tworzą inni uczestnicy zabawy.
 

   Bardzo chciałam wykonać hartowanego Mikołaja i Panią Mikołajową. Ty razem nie była to już zwykła ozdoba wykonana na kasie plastikowej. Wykonałam zawieszki z wypełnieniem. Dla małej bratanicy wykonałam zawieszki na nieco większe. Na kanwie o mniejszych krzyżykach wykonałam takie same zawieszki i jeszcze Pierniczka.





Na blogu Klubu Twórczych Mam znajdziecie mój tutorial, w który krok po kroku pokazuje jak powstają haftowanie zawieszki wypełnieniem - KLIK  

Moją zawieszki z wypełnieniem zgłaszam na wyzwanie u Reni. Na wyzwanie zgłaszam haftowany małe ozdoby, które uwielbiam tworzyć i przekazywać jako prezenty- KLIK Można więc powiedzieć, że w tym się specjalizuje już od kilku lat. 

Takie pracę zgłosiłam w wyzwaniu całorocznym u Reni.




Zawieszkę zgłaszam na wyzwanie Choinka2024 -KLIK


  Z dziewczynami z Klubu Twórczych mamy wymieniałyśmy się kartkami oraz ręcznie wykonanymi świątecznymi ozdobami. Takie piękne prezenty otrzymała od blogowych koleżanek. Bardzo lubię takie wymianki, bo tak naprawę to nigdy nie wiesz co jest w paczce i zawsze jest to miłe zaskoczenie, jak otrzymujesz poza dodatkami piękne rękodzieło. 




Wzięłam udział w wymianie wzorów świątecznych (wzory haftu krzyżykowego) z Jagodą, która też uwielbia haftowanie. Możecie znaleźć na YT kanał Jagody, czyli Twórczej i Kreatywną Mamę - KLIK


U mnie kuchenne przygotowanie idą pełną parą. Dziś z rana razem z synem dekorowaliśmy pierniczki. Ciasteczka polaliśmy czekoladą i obsypaliśmy pokruszonymi orzechami. Potem jeszcze kilka godzin lepiłam pierogi. W tym roku szykujemy Wigilię u siebie. Teraz mam chwilę na napisanie postu i odwiedzenia innych blogów. 


Przy okazji mogę już Wam pokazać jak wygląda gotowy haft motora, który będzie ozdobą jego pokoju. Jeszcze tylko brakuje odpowiedniej ramki. 


Tak wygląda podsumowanie twórcze w tym miesiącu.
Przesyłam Wam pozdrowienia - Joasia :)

niedziela, 8 października 2023

kwadratowe zakładki i wymianka jesienna na KTM


Witajcie Kochani :)

     Dziś chciałabym pokazać moje zakończone projekty wykonane jeszcze we wrześniu. Powstały kwadratowe zakładki z leśnymi zwierzętami. W tej serii są 4 wzory z sową, lisem, jeżem i wiewiórką. Wykonałam małe hafty do wykonania zakładek w nietypowym kształcie. Kieszonkę ręcznie z szyłam dodając ozdobny siegiem przypominający gałązki. Jedna z kwadratowych zakładek już jest dostępna do kupna. Zakładka z liskiem powędrowała na wymianę. Jestem zadowolona z kwadratowych zakładek bo już zauważyłam, że są bardzo praktyczne w użyciu. Pierwsza zakładka została przez ze mnie przetestowana. Kolory dobierała do haftu sama. Wzór leśnych zwierząt odnajdziecie na Printrest. 



     Zapisałam się do blogowej zabawy na KTM - jesienna wymiana. Moją parą w zabawie była Daria ( Etoile) z bloga KLIK. Dla Dari przygotowałam zakładkę z liskiem, szydełkową kosmetyczkę z ozdobną zawieszką przy suwaku oraz kolczyki w jesiennych barwach. Do paczki dodała jeszcze koraliki, drobiazgi do robienia karteczek, herbatki, kawkę oraz słodkości. 







     W paczce od Dari otrzymałam ozdobnego motylka/ obrazek na ścianę, notesik jesienny oraz śliczną zakładkę :). W paczce były czekoladki, zestaw przeróżnych wstążek i ozdób, słodkości i nawet 3 książki, co dla mnie było dużym zaskoczeniem. Wymiankę uważam za udaną. Dawno nie brałam udziału w takiej zabawie, a ja bardzo lubię przygotowywać prezenty.



     W październiku już będą kończyć kolejną torebkę tulipan wykonaną na szydełku lecz w innej kolorystyce. Podejmę wyzwanie nauczenie się haftu płaskiego i wyzwaniu dostępnym na Instargamie i YT pod nazwą Haftober 2023 - KLIK. W planie jeszcze jest przygotowanie 3 kolejnych kwadratowych zakładek. Pomysłów ma dużo, ale jak to uda się wykonać to już będzie całkiem dobrze. Ostatnio mało mam czasu na moje hobby, wiec skupiam się na małych haftach. Mam wrażenie, że dzień jest krótszy coraz bardziej. Kończę więc post i zabieram się do haftowania. 

Pozdrawiam Was ciepło i życzę od razu udanego tygodnia - Joasia :)

wtorek, 23 maja 2023

ręcznik z haftem oraz wymianka


Witajcie w majowym podsumowaniu.

   Dla mojej mamy przygotowałam ręcznik z haftem dzikiej różny. Wzór do odnalezienia na Printeres. Wzór prawie idealnie mieścił się na wstawkę materiału do haftowania. Brakowało w długości 2 rzędów kanwy, dlatgo wzór trochę zmieniłam. Pierwszy raz haftowałam taki ręcznik. Ma dość gruby materiał, więc to nie było takie przyjemne w wykonaniu. Zauważyłam, że dużo muliny było potrzebne przy dość niewielkim wzorze do wykonania. Kolory mulin dobierałam ze swoich zapasów. Haftowałam 3 nitkami muliny. Jescze na wyjeździe weekendowych kończyłam ten haft jadąc w pociągu. Jestem w sumie zadowolona z końcowego efaktu. Moja mama była mile zaskoczona, kiedy wręczyłam jej ten prezent. Teraz już myślę nad prezentem dla mojego taty. 



Moją pracę zgłaszam do zabawy u Reni -Link Party


    Chciałabym Wam opowiedzieć o fajnej wymiance w której brałam udział. Była to zabawa u Tiny "Wędrująca książka" (blog Tiny) do której się zapisałam jeszcze w zeszłym roku. Przekazywana jest książka do przeczytania oraz dalej przekazywane są przydasie i rzeczy wykonane ręcznie. Ja paczkę otrzymałam od Dorotki( Blog)która wykonała mięciutki komin na szydełku oraz dostałam wymarzoną małą poduszkę na igły. Miałam taką poduszkę sama wykonać dla siebie, ale zawsze były inne pilne rzeczy do wyhaftowania. Podusię z haftem od razu przyczepiłam do moich ulubionych nożyczek i jest to teraz mój niezbędnik hafciarski. Na zdjęciu nie widać, aby były jeszcze herbatki i słodkości.

Paczka od Dorotki dla mnie.

    Ja przgotowałam paczkę dla Ani z bloga Nitkowe zapiski kilka niespodzianek. W tej paczce dla Ani dodałam haftowaną zakładkę z różami oraz bransoletkę na gumce z kamieniami z zawieszką Dodatkowo dodałam przydasie do haftu i szycia, herbatki, słodkości i też dodałam mały zestaw do haftu. Do własnoręcznego wykonania jest podusia na igły. Może tak jak ja Ania lubi takie przydatne gażety do haftu? Jeśli się uda to jeszcze planujemy z Anią zorganizować wymiankę tylko między sobą. Osobiście lubię przygotowywać paczki niespodzianki też prezenty z różnych okazji. Fajnie jest robić takie prezenty dla kogoś.
Tak wyglądałam moja paczka dla Ani.

   Zachęca Was do odwiedzenie blogu Dorotki, Ani oraz Tiny, organizatorki zabawy "Wędrująca Książka". Ja szykuje obecnie jeszcze dwa prezenty dla moich najbliższych oraz na kolejną pracę jako inspirację w wyzwaniu KTM. Szukam aktualnie nietypowej formy zakładki. Cały czas jeszcze nie zdecydowałam się na wzór do haftu. Powoli w wolnej chwili coś powstaje. Zawsze mam o czym Wam opowiedzieć na blogu. Po duży wzór z haftem chabrami sięgam bardzo rzadko. W kolejnym podsumowaniu będą mogła Wam pokazać co udało mi się wykonać zgodnie z planem. Nie jest to takie oczywiste, bo jak jest wena i pomysł nagle powstaje coś zupełnie innego.

Tyle u mnie ostatni twórczo działo.
Pozdrawiam Was ciepło i życzę udanego dnia - joasia&art

niedziela, 11 lipca 2021

Czas na lody :)


Lato mamy już w pełni. Czas na letnie tworzenie. Jako inspirację do wyzwania Klubu Twórczych Mam wyhaftowałam na kanwie plastikowej magnes na lodówkę. (Zapraszam Was przy okazji na wyzwanie KTM o tu - KLIK.)Tył podkleiłam arkuszem pianki i dodałam taki magnes z odzysku, choć można kupić bez problemu arkusz magnetyczny w sklepach internetowych. Magnesik dodaje do mojej kolekcji letnich magnesów. Drinki powstały kilka lat temu, a magnes z lodem na patyku otrzymałam w prezencie. 



Oto moja kolekcja letnich magnesów, czyli lody i letnie napoje.


Spieszę też potwierdzić, że w końcu wędrująca książka dotarła też do mnie. Zapisałam się do zabawy karto_flanej na początku tego roku. Bardzo dziękuje Darii za przydasie i harbatki. Zabrałam się już za czytanie i jestem bardzo ciekawa losów dalszych Maryli. Czytam tą książkę z przyjemnością. Zdążyłam też już dla odświeżenia losów Ani z Zielonego Wzgórza przeczytać pierwsze 8 książek tej serii. Uwielbiam przenieść się w tamte czasy. Tak inaczej wówczas ludzie żyli, mieli całkiem inne problemy niż my teraz. Jeśli nie czytaliście, to polecam, bardzo fajna książka.


Nadeszła pora, aby nacieszyć się pysznymi owocami. Postanowiłam w tym roku z owoców robić pyszne sorbety jako alternatywę od dużo bardziej kalorycznych lodów. Taki sposób na dawkę niezbędnych witamin. Do moich sorbetów nie dodaje w ogóle żadnych słodzików, cukru. Są tylko owoce i trochę wody. Przepisy na sorbety, w krótce zostaną opublikowane w poście Klubu Twórczych Mam. Dodam tu więc link dla chętnych, którzy też lubią takie desery robić. Teraz pokazuję klika zdjęć z produkcji moich sorbetowych deserów.




Sezon na truskawki w pełni. W tym roku postanowiłam zrobić zapas dżemów truskawkowych, które mój syn uwielbia. Oto pierwsza partia moich dżemików. Do zagęszczenia nie użyłam żadnych żel-fiksów tylko pektynę. Taki zdrowszy, naturalny zagęszczacz. Po za dżemikami, będzie też zapas zmiksowanych truskawek w pojemnikach, które możemy rozmrozić i wykorzystać jako sos do makaronu. Bardzo miłe urozmaicenie jesiennego lub zimowego menu, kiedy już nie mamy dostępu do świeżych owoców. A póki sezon truskawkowy w pełni to bardzo chętnie zajadam się truskawkami jako małą przekąską - pycha.


Nie mogę się doczekać już wspólnego, rodzinnego wyjazd w Bieszczady. Teraz przeważnie w każdy wolny weekend jeździmy na wycieczki rowerowe i chodzimy na basen. Czasem wybieramy się na plaże na Wisłą, aby trochę odetchnąć. Korzystamy z pięknej pogody jak tylko jest okazja. Przyznam się Wam, że ostatni zamiast tworzenie, zajęta jestem czytaniem książek. Cały czas z dużym przerwami haftuję coś dużego.  Będzie ten haft wykorzystany do zrobienia kolejnej poszewki na poduszkę. W kolejnym wpisie pokażę Wam jak idą postępy i opowiem jak było na urlopie.

Tylko u mnie  nowego. Do zobaczenia w Sierpniu.
 Pozdrawiam - joasia&art.

niedziela, 15 marca 2020

wymianka oraz podaj dalej :) zapraszam



WYMIANKA

Kiedy zobaczyłam na blogu takie cudne szydełkowe maskotki to pomyślałam od razu o wymiance. Karolina z bloga o ( TU ) bawełniane niteczki zgodziła się na wymiankę. Dostałam dla mojego kociaka, aż 4 małe zabawki. Piękną karteczkę i drobiazgi do tworzenia biżuterii. Bardzo dziękuje jeszcze raz za tak piękne prace. Karolina jesteś wielka :D Kotki są bardzo fajne, są to grzechotki, wykonane na pudełku po kindrkach i fajnie grzechoczą - kot je uwielbia ganiać... Myszki pipi z kolei służą do aportowania :D bo mój kot mi przynosi je jako zdobycz.

Na wymianę wysłałam dla Karoliny w paczce moje twory biżuteryjne =>



PODAJ DALEJ 


Jakiś czas temu zgłosiłam się do zabawy - podaj dalej. Napisała do mnie Eliza, że ma niespodziankę dla mnie. Dopiero wtedy sobie przypomniałam, że się do tej zabawy zgłosiłam. Eliza wykonała dla mnie tego ślicznego królika. Jej mama Beatka zrobiła prześliczną serwetkę. Ich blog odnajdziecie o TU. Obu dziewczynom dziękuje za tak miłe prezenty. Teraz kolej na zabawę u mnie. Ostatnio ponad rok temu ogłosiłam podaj dalej, ale nikt się niestety nie zgłosił. :( Dziś ogłaszam zabawę u siebie. Czekam na dwie osoby, dla których wykonam prezent + przydatne rzeczy do tworzenia+ kawka/herbatka i słodkości. Dam wybór i sami wybierzcie, czy chcecie coś z haftem, czy też wolicie biżuterię. Osoby chętne zgłaszają swój udział w komentarzu i podają dla mnie info => haft lub biżuteria. Mam nadzieje iż teraz znajdą się dwie chętne osoby. Czas realizacji ok roku. 

Przy okazji pokażę Wam, jak wyszyły moje pierwsze próby lepienia modeliną fimo. Jest to modelina utwardzalna i moim zadaniem było zrobić kolczyki z królikami dla pewnej Agnieszki. Zadanie myślę do wykonania. Ale jak już zaczęłam to ciągle coś nie tak. Wykonałam chyba z 6 królików, które były na tyle ok, że je w piekarniku utwardziłam. Z jednego z tych królików przerobiłam na zawieszkę. Pierwotnie miały to być kolczyki - więc jak już przerobiłam to na zawieszkę to konieczna było długie zawieszenie - tak aby to wyglądało dobrze na szyi. Niestety pod ręką miałam tylko niebieski drucik, który idealnie pasował grubością. Tak więc o to królik najlepszy z moich wszystkich. Mam nadzieję, że Agnieszce będzie przypominał jej przyjaciela, który niedawno odszedł. Teraz radością wracam do haftu, który wydaje mi się bardziej nieskomplikowany zajęciem.

Tyle nowego u mnie się działo twórczo.
Czekam na wasze zgłoszenia w zabawie PODAJ DALEJ.
Do zobaczenia w kolejnym poście :D

środa, 26 lutego 2020

relacja z urlopu i znów breloczki :)


Motywacją do stworzenia breloczków była wymiana z Karoliną. Dla niej przygotowałam niebiesko-granatowy breloczek. Oj dawno nie tworzyłam prac z koralikami, więc spędziłam w sumie cały dzień na tworzenie dwóch breloczków. Drugi breloczek zrobiłam w wersji fioletowo-różowej. Tworzenie z drobnych koralików jest pracochłonne, jednak myślę o kolejnych breloczkach w innych kolorach. Może się zajmę tym jak się zrobi już cieplej. Wyjaśnię tylko Wam, iż pracę nad rozgwiazdami musiałam szybko kończyć, gdyż mój kotek był bardzo zainteresowany tymi malutkimi kuleczkami. :D
Breloczek zgłasza na wyzwanie SZUFLADY o TU.



W drugim tygodniu ferii wyjechałam z moimi chłopakami ( synem i lubym) do Bukowiny Tatrzańskiej. W końcu poczuliśmy, że jest zima. Naszym głównym zajęciem było spacerowanie, podziwianie zimowych widoków oraz relaks w termach. Wyjazd bardzo udany. Pogoda dopisała, padał śnieg, były piękne widoki.

Wielki zachwyt jak już dotarliśmy na miejsce.

Widok z naszego domku.

Tu pada gęsty śnieg, choć może tego nie widać.

Była też jednodniowa wycieczka do Zakopanego.

Spacer po Krupówkach zakończyliśmy w Myszogrodzie.

Myszki miały śliczne domki, był to uroczy widok.

Odwiedziliśmy również Muzeum Figur Woskowych.

Tyle się u mnie działo ostatnio.
Teraz kończę haft z liskiem, 
który pokażę Wam w kolejnym poście.

Pozdrawiam cieplutko - Asia