Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki oplecione. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki oplecione. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 lutego 2020

co nowego w lutym


Specjalnie na wyzwanie hafciarskie Uli, przygotowałam z dziką różą. Aby wzór zmieścił się do oprawy broszki, trochę go zmodyfikowałam. Kolory do haftu dobierałam sama. Dodałam pręciki, aby bardziej przypominał dziką różę. Po raz pierwszy haftowałam na czarnej kanwie. Jest trudniej, gdyż nie widać dobrze siatki kanwy. Haft zgłaszam na wyzwanie Uli o TU. Myślę już o kolejnym hafcie z różą. Tym razem do zakładki na książkę :D 





Bardzo chciałam podziękować za cudną haftowaną myszkę. Taką uroczą zabawkę dla mojego kotka Rafiego wykonałam na zamówienie Pani Magda. Robi piękne szydełkowe twory oraz zajmuję się fotografiką. Możecie znaleść ją TU


Postanowiłam też wykorzystać zapas kolorowych drucików i tak powstały nowe kolorowe kolczyki. Oplecione na fioletowo kolczyki z agatem i opleciono na niebiesko kolczyki z jadeitem miętowym. 


Plany najbliższe są takie, aby w miarę szybko wyhaftować liska na wyzwanie. W podróży i na wyjeździe w góry wyhaftować zakładkę z różyczkami, może się też uda dokończyć duży haft. Choć myślę, że te ostatnie krzyżyki haftu z elfem raczej już w marcu powstaną. Tak to jest ze mną, że ciągle robię kilka rzeczy na raz. Pomysłów dużo, tylko na to wszystko czasu mi brakuje. Też tak macie? Za tydzień jedziemy w góry i w końcu zobaczymy śnieg. Bo tej zimy porządnego śniegu w centrum Polski to jeszcze nie widziałam.

Tyle się u mnie dzieje w lutym.
Kończę i przesyłam uściski - Asia.

sobota, 13 lipca 2019

wakacyjne dzieła i wspomnienia po urlopie


Początek lipca był to czas intensywnych przygotować do wesela siostry. Na tą okoliczność zrobiłam komplet - naszyjnik i kolczyki. Naszyjnik wykonałam z elementów ze stali nierdzewnej oraz z kamieni jadeit w kolorze morelowym i różowym; wielkość kamieni  8 mm. Nie chciałam przesadzić z ilością kamieni, gdyż naszyjnik miał być lekki i wygodny. Poniżej są kolczyki, które wykonałam specjalnie na tą okazję. Do kompletu wybrała kolczyki owinięte drucikami w kolorze srebrnym i różowym.




Na specjalne zamówienie mojej koleżanki, przygotowałam breloczek z rozgwiazdą, który został podarowany dla jej mamy. Obdarowano zadowolona, a to najważniejsze. Tym razem użyłam większych koralików Toho i to w niczym nie popsuło konstrukcji, wszystko dobrze się trzymało.


Na szybko kończyłam prezenty dla siostry, czyli 4 podkładki pod talerze i jej wymarzony łapacz snów. Gotowy komplet niestety nie doczekał się zdjęcia. Jestem jednak bardzo zadowolona, iż mi wyszły te podkładki :) choć do perfekcji jeszcze brakuje, ale coś jednak umiem zrobić na szydełku. Łapacz snów robiłam pierwszy raz. Tu było dość trudno, wiele razy zaczynałam od początku wyplatanie. W końcu za którymś razem wyszła ta wyplatanka koła. Z tymi prezentami zdążyłam na ostatnią chwilę. Myślę, że do końca siostra nie wiedziała co dla niej tworzę. Choć wcześniej podpytywałam ją co by jej się przydało do nowego mieszkania :D.




Teraz już na dłuższą chwilę kończę tworzenie biżuterii oraz szydełkowanie. Teraz wracam do mojego dużego, wymarzonego haftu. Policzyłam i mam przed sobą 9 kartek schematu. Jak tylko dokończę kolejną kartę to pokaże Wam, jak teraz to cudo się prezentuje. Bardzo chciałbym skończyć pracę jeszcze w tym roku. Trzymajcie więc kciuki, na razie chęci do haftowania są ;)


Pod koniec czerwca byłam wraz z moimi chłopakami na Helu w Kuźnicy. Było pięknie i słonecznie. Przyjemnie było poczytać książkę na leżaczku na plaży i podziwiać piękne zachody słońca. Było fajnie, tylko jak zwykle urlop szybko nam miął. 




Tyle się u mnie ostatnio działo.
Przesyłam pozdrowienia dla Was i do zobaczenia wkrótce na blogu. :D


wtorek, 15 stycznia 2019

kolczyki na wyzwanie


Wyzwanie DIY bardzo mi się spodobało. Postanowiłam coś stworzyć nowego z perełek szklanych. Oplecione szklane kryształki były kanciaste, po napięciu oplecionych drucików powstał kształt kwadratu. Takie trochę udziwnione kolczyki zgłaszam na wyzwanie symfonia bieli. Nie jest to może duża biżuteria, lecz forma jak najbardziej mojego pomysłu i myślę że raczej nietypowa nawet dla biżuterii wire wrap :) Kolczyki zgłaszam na wyzwanie DIY o TU oraz przy okazji też na wyzwanie SZUFLADY o TU.





Wczorajszy wieczór poświęciłam biżuterii. Zabrałam się za przerobienie starego naszyjnika. Dodałam dużo kamieni takich jak agat, jaspis, marmur, kwarc, dużo koralików Fire Polish. oraz kaszmirowe perełki. Naszyjnik był zbyt krótki, więc dodałam przedłużki z potrójnych łańcuszków. Testowałam, jest to wygodne rozwiązanie i nic szyi nie obciera. Zapięcie naszyjnika jest na magnes, do lekkiego naszyjnika świetnie się nadaje. Kusi mnie troszkę czy ten naszyjnik nie zostawię dla siebie. Jednak w tym kolorze mam już dwa inne naszyjniki, więc ten jak na razie jest do oddania :)




Ostatnio na chwilkę przerwałam duży haft. Powstał naszyjnik na rozdawajkę i trochę jak widać biżuterii. Wolną chwilę poświęca również na robienie zdjęć na nowym moim ulubionym jak widzicie tle. Trochę już odpoczęły rączki od haftu, a więc teraz pora nadgonić. Cały czas trwa na moje Candy. Jeśli ma cię ochotę można brać udział w obu losowaniach, zapraszam Was do zabawy :)

Tyle u mnie się dzieje, tym razem biżuteryjnie.
Do zobaczenia wkrótce na blogu :)

poniedziałek, 1 października 2018

ostatnio powstało


Ostatnio powstało u mnie trochę biżuterii z kamieni chryzokoli. Powstały długie kolczyki z turkusowymi chwostami. Bardzo mi się podoba w tych kolczykach połączenie koloru złota, zieleni i turkusu. Wykonałam też z tych kamieni bransoletkę z zawieszkami oraz kolczyki. Tym razem z dodatkiem elementów w kolorze srebrnym. 



Zatęskniłam też do koralików i powstał kolejny breloczek. Tym razem cały w złotym kolorze. Dodałam złotą zawieszkę konika morskiego, koralik brokatowy oraz zawieszkę z napisem fasion. Świetny brelok np. do beżowej lub białej torebki ;)



Zamówiłam też trochę kwiatków na próbę i wykonałam z nimi kolczyki na złotym łańcuszku. Powstały więc długie kolczyki tym razem z różowymi kwiatkami. W planach mam tęż wykonanie nieco krótszych kolczyków, które będzie można z powodzeniem nosić na co dzień.




Na koniec chcę Wam pokazać jakie piękne cuda dostałam w wymiance od blogowej koleżanki. Asia przygotowała śliczny koszyczek, podkładkę pod kubek oraz koralikowy naszyjnik. Do naszyjnika będą chciała zrobić różne wersje wymiennych zawieszek. Dostałam też przydasie (koraliki, błyszczyk, świeczkę, materiały do haftu, koraliki). Za wymiankę ślicznie dziękuje :). Szydełko to jednak nie moja bajka. Za to ja też mogłam obdarować Asię prezentami. Przygotowałam naszyjnik z makiem, breloczkiem z rozgwiazdą oraz kolorowe zawieszki rozgwiazdy, które Asia wykorzysta do zrobienia zakładki.



Kończę na dziś. Do zobaczenia następnym razem ;D

piątek, 10 sierpnia 2018

magnes z kotkiem




Już od jakiegoś czasu mieszka u nas mały kotek o imieniu Rafi. Jest z niego cudowny psotnik. Postanowiłam podobnego kotka wyhaftować. Znalazłam mały wzór idealny ma magnes. Wzór został nieco zmodyfikowany, aby wyglądem pasował do naszego kotka. Przy tworzeniu magnesu korzystam z kanwy plastikowej, piankowego arkuszu i pasków taśmy magnetycznej. Wszystkie elementy sklejam klejem Magic.


Powstało też trochę nowych prac biżuteryjnych.

kolczyki z jadeitem różowym

opleciony złotem jadeit miętowy

opleciony na srebrno jadeit jasny róż

jadeit jasny róż z kryształkami

bransoletka z kryształkami Swarovskiego zrobiona dla mojej siostry

bransoletka na gumce z jadeitem miętowym

bransoletka z kamyczkami lapis lazury oraz jadeitem miętowym i niebieskim

Od kilku dnia jestem już na urlopie. Teraz więc tworzę małe hafty, robię rozgwiazdy z koralików i mam zamiar w końcu zabrać się za duży haft z elfem. Niedługo będzie nasz krótki wyjazd nad morze. Pogoda zapowiada się cudowna, już nie mogę się doczekać naszego wyjazdu. 

Pozdrawiam i do zobaczenia wkrótce w kolejnym poście  :D