czwartek, 30 stycznia 2020

postępy w krzyżykach :) odsłona 12


MY HEAVEN AND EARTH DESINS


Od dłuższego czasu nie pokazywałam Wam, jak teraz wygląda mój duży haft. Dokończyłam skrzydło wróżki. Już zostało tak niewiele do końca :D. Teraz czekam na dostawę muliny i zabieram się do zakończenia mojego "dzieła życia". Tak właśnie nazywają ten haft moje chłopaki. Wstawiam też dla przypomnienie zdjęcie, jak będzie całość wyglądała. Już się nie mogę doczekać, kiedy ten obraz będzie oprawiony wisiał na ścianie :D





Postanowiłam w tym roku przyłączyć się do zabawy hafciarskiej. Co 2 miesiące powstanie jeden z haftów autorstwa Mari Brovko. Wzory są piękne. Jak tylko przyjdą materiały to zabieram się za liska w pierwszej kolejności :D Nadal jeszcze nie zdecydowałam jak wykorzystam te hafty. Czy zrobić z nimi woreczki ozdobne , może podusie małe, fajną torbę? 


Tyle u mnie nowych krzyżyków powstało.
Pozdrawiam i z góry dziękuje za każdy Wasz komentarz.

sobota, 25 stycznia 2020

słów kilka o biżuterii


Ostatnio biżuterię tworzę pod wpływem chwili. Wykonałam też ostatnio coś prostego, banalnego do pracy. Kolczyki ze zdjęcia wykonałam w odpowiedzi na pytanie zainteresowanej klientki, która się nagle rozmyśliła. Tak więc mam kolejną wersję kolorowych kolczyków na łańcuszku, wykonanych z kamieni turkus, agat, akwamaryn. Zainteresowanych zapraszam do małej fabryczki => link po prawej.


Z kamieni i koralików, które mi pozostały po wykonaniu jednej z prac pozostały takie ładne szare koraliki. Z nich wyczarowałam prostą bransoletkę, Całość ze stali nierdzewnej, kamieni marmur i jadeit i szklanych koralików. Taka elegancka szarość, która ślicznie się błyszczy.


Bransoletka w różu z kwiatkiem jest wykonana z dwóch odcieni jadeitu, Dodatki to stal nierdzewna. Tak sobie postanowiłam iż całkiem już będę tworzyć w oprawie elementów ze stali nierdzewnej, tak aby biżuteria długo służyła. Osobiście lubię takie proste bransoletki, które pasują na każdą okazję.


Przy robieniu niewielkiego zamówienia, spodobała mi się zawieszka z konikiem. Zestawiłam zawieszkę z czarnymi, różowymi i niebieskimi elementami. Takie małe misz masz, ale ostatni lubię mieszać przeróżne materiały i kolory. Wykorzystałam tu kamienie jadeit, onyks i agat oraz szklane koraliki i perełki. Powstała taka wesoła bransoletka :D


Ostatnio skorzystałam z okazji i zamówiłam małe zawieszki Swarovskiego. Wystarczy prosty łańcuszek i biżuteria do pracy idealna. Przy okazji zamówiłam kilka wersji kolorystycznej :) Na zdjęciu pokazuję mój zestaw z zawieszkami :) Duże serce to bursztyn, prezent od mojego Lubego. Małe serduszka to zawieszki, które zrobiłam. Okrągłe zawieszki to szkło wklejone do oprawy. Jeśli chcecie spróbować zrobić sami taki zawieszki serduszka, to polecam samouczek o TU . Ja użyłam tylko 3 elementów: 1) krawatka/mocowanie TU , dodać 2) zawieszkę serce o TU lub inną o wielkości ok 10 mm i do tego 3) łańcuszek. Aby zamocować i umieścić krawatkę w środku zawieszki, będą też potrzebne małe szczypce. Polecam spróbować :) jest to naprawdę bardzo proste.



Na koniec pokazuje jak wyglada odświeżony mój lariat koralikowy po kilku modyfikacjach. Podstawę koralikową wykonała dla mnie Asia. Teraz zakupiłam w odcieniu szarym kamienie i koraliki i dodałam nowe zawieszki. Chciałam wydłużyć jeszcze bardziej naszyjnik. Biżuteria ślicznie się błyszczy. Dzięki temu, że jest dłuższa można tworzyć nowe kombinacje lub wiązania. Można samemu kreować swój styl - to lubię :D Polecam Wam obejżyć na ile sposobów można taki naszyjnik nosić link =>TU 

Uff, tyle u mnie się działo jeśli chodzi o biżuteryjne eksperymenty.
W kolejnym poście pokażę Wam, co nowego wyhaftowałam.
Pozdrawiam i życzę udanego weekendu :D

poniedziałek, 23 grudnia 2019

dekoracje i życzenia


Dla wszystkich, którzy mnie tu czasem odwiedzają i
zostawią miłe słowo w komentarzu, życzę radosnych i
spokojnych Świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku 2020.
Niech drobnostki nie przeszkadzają Wam w tym czasie.
Cieszcie się chwilami spędzonymi z rodziną i przyjaciółmi.


Tak wyglądają moje tegoroczne dekoracje :) 
Trochę moich prac i podarowanych od blogowych koleżanek.


Pozdrawiam Was świątecznie i przesyłam uściski - Asia :D


piątek, 20 grudnia 2019

mój domek 3D

Po pierwszym wyhaftowanym domku, zaczęłam haftować kolejny, teraz już dla siebie. Tym razem miał być mniejszy, gdyż miał się zmieścić do słoika. Wszystkie ścianki były do wyhaftowania. Trochę to trwało, ale w końcu mogę Wam pokazać gotową pracę. Za radą moich koleżanek, ściany zszyłam, a nie kleiłam. Dachu już się nie dało zszyć ze ściankami, więc przykleiłam dach dwustronną taśmą klejącą. Haft wykonałam dwoma nitkami muliny, na przezroczystej, plastikowej kanwie. Wzór zaczerpnięty ze story Printerest. Zakupiłam do stroika, sztuczny śnieg, choineczki i udekorowałam słój śnieżynkami. Tak powstała moja dekoracja na stół :) Jak widzicie do boków doszyłam też koraliki, jako sznur kolorowych lampek. Z tego domku jestem bardzo zadowolona :) Być może za roku, zrobię coś podobnego na prezent. Teraz kochani, mam już wyhaftowane, wszystkie zaplanowane świąteczne wzory. Podczas świąt planuje, w wolnej chwili, wrócić do mojego dużego haftu i mam nadzieję, że już uda mi się go zakończyć. :D





Stroik w słoiku zgłaszam na wyzwanie hafciarskie Uli o  TU
Sponsorem tej zabawy jest NEEDL&ART .

Stroik zgłaszam też na wyzwanie grudniowe z bloga Świry Rękodzieła o TU..

 


Dotarły do mnie już prezenty od blogowych koleżanek.
Za wszystkie te wspaniałości i też słodkości, 
które się nie załapały na zdjęci- bardzo, bardzo dziękuje :D

Dostałam podarki od Ulci i Ewuni.
 Piękne rękodzieło i cudne przydatne rzeczy do haftu.

Dostałam prezenty i karteczkę od Asi. <3 <3 <3
Asia ta dobra duszyczka, zawsze o mnie pamięta. ;D

Życzę wam udanych przygotowań do świąt.
Pozdrawiam i do następnego spotkania :)

środa, 18 grudnia 2019

pada śnieg ( broszka i komplet śnieżynek)



Bardzo lubię kiedy na święta za oknem jest biało, pada śnieg. Wielka niewiadoma czy w okolicach Warszawy w grudniu lub styczniu będzie śnieg? Zainspirowana wyzwaniem Szuflady, przygotowałam coś na wyzwanie. Broszka ze szklanymi koralikami i łańcuszkiem w oprawie elementów ze stali nierdzewnej, to moja pierwsza praca. Jak się domyślacie, broszka raczej nawiązuje do śnieżycy ;). Złote śnieżynki na choinkę -  jest to komplet, który przygotowałam na zamówienie. Śnieżynki są wykonane dwustronnie, więc to było dla mnie dodatkowe utrudnienie, zwłaszcza przy ich wycinaniu, musiałam pilnować, aby nie uciąć muliny. Po raz pierwszy korzystałam z brokatowej muliny, bardzo fajnie się haftowało. Polecam użycie igły z dużym oczkiem. Muliny nie dzieliłam, gdyż była dość cienka. Obie prace zgłaszam na wyzwanie Szuflady "pada śnieg" o TU., komplet śnieżynek zgłaszam dodatkowo na "wyzwanie grudniowe" na blogu Świry Rękodzieła o TU, oraz wyzwanie hafciarskie Uli o TU. Wkrótce pokażę Wam kolejne świąteczne prace :D






 Sponsorem zabawy  wyzwania hafciarskiego jest 
"Needle&Art" link do sklepu ->



Tyle u mnie ostatnio się twórczego działo.
Pozdrawiam i życzę udanych prac świątecznych :D

PS: Po dwóch tygodniach w nowej pracy, stwierdzam iż to była dobra decyzja jest super :D

środa, 4 grudnia 2019

koniec wyzwań hafciarskich :)


Witam Was w ostatnim poście, kończącym wyzwanie całoroczne u Uli i Kasi. Dziś prezentuje aniołka. Aby pracę urozmaicić, dodałam jemu trochę piórek. Wzór haftowałam na białek kanwie plastikowej, tył podkleiłam białym filcem. Tak się prezentuje moja ostatnia zawieszka na choinkę. 



Prace zgłaszam na WYZWANIE DLA EWKI  TU i WYZWANIE CHOINKA 2019 TU, oraz na wyzwanie grudniowe o TU.


  


Prezentuje Wam też wszystkie zawieszki. Z tego pośpiechu przy robieniu zdjęć całkiem nie zwróciłam uwagi, że śnieżynka jest całkiem niewidoczna, widać tylko jej zarys u góry zdjęcia. W sumie zrobiłam jedenaście małych zawieszek i jeden domek do wykorzystania, jako zawieszkę lub dekorację. Aby był ślad, iż miałam udział w tworzeniu prac, dodałam metryczkę z danymi mojego bloga. Metryczka ma podany adres i nazwę bloga, podałam również mój mail. Metryczkę umieściłam z tyłu największej okrągłej zawieszki z ptaszkiem. Mam wielką nadzieję iż obdarowana będzie z dumą prezentować na swojej choince wszystkie zawieszki :) Zabawa była bardzo motywująca do działania, a przy okazji można też było poznać kilka sympatycznych hafciarek. Dziękuje Kasi i Uli za zabawę.




Teraz pozostaje przygotowywanie się już powoli do świat. Szykować prezenty lubię najbardziej, zwłaszcza dekorowanie i pakowanie. Będzie też znów czas na pieczenie pierniczków. Bardzo lubię do prezentów dodać mały dodatek wykonany własnoręcznie. Zapewne wiec przygotuję kila małych haftów. Niektóre wzory planuje ponownie powtórzyć :)

Pozdrawiam Was i życzę Wam udanych przygotowań świątecznych :)