wtorek, 9 lutego 2021

szydełkowa zakładka


Między jednym, a drugim haftem powstała czerwona szydełkowa zakładka. Wzór bardzo prosty znalazłam go tu -KLIK. Krok po kroku na filmiku jest pokazane jak jak zrobić serduszko. Zakładka bardzo fajna, jest już nawet przez ze mnie w użyciu ;) Choć to są może łatwe rzeczy, mnie bardzo cieszą te prace, gdyż długo się obawiałam szydełkowania. W końcu się przełamałam i na początek były gwiazdki na choinkę, potem chusta. Teraz dla wprawy wypróbowuję różne małe wzory. 



Kolejnym zaplanowanym haftem jest wzór kaczuszki w szafirkach. Zaczynamy haftowanie w ramach "Salu z coricamo". Tym razem jednak już nie jako uczestnik tylko jako projektantka :) Razem z dziewczynami z Klubu Twórczych Mam, będziemy Was motywować do haftowania. Wzory już są przesłane do 14-stu uczestniczek zabawy.  Zastanawiam się czy nie wykonam tego wzoru na kanwie i drugi raz na kanwie plastikowej. Wówczas jeden haft wykorzystam do kartki wielkanocnej, a drugi wykorzystam na zawieszkę lub jako dekorację na patyczku do wbicia w doniczki. Zobaczymy jednak czy na te plany wystarczy mi czasu. 




U mnie teraz mam wiele planów twórczych. Czasu po pracy jest niewiele, więc w weekendy przeważnie coś tworzę. Mimo tego jestem zadowolona, że coś w ogóle powstaje. Tak jak to było właśnie z zakładką, która powstała w dwa wieczory. Najważniejsze, że jest praca i mogę realizować moje małe projekty. Rodzina jest zdrowa co jest najważniejsze. Więcej mi do szczęścia nic nie potrzeba. Powiem Wam, że nawet cieszy mnie z rana widok świeżego śniegu. Krajobraz jest taki bajkowy :).

Przesyłam Wam pozdrowienia - joasia & art.

sobota, 30 stycznia 2021

Zakończeniu dużego haftu


U mnie w styczniu działo się bardzo dużo, również twórczo. Tak jak zaplanowałam, udało się wykonać wszystkie hafty do planowanej poszewki na poduszkę. Do kompletu wyhaftowałam królika. W oryginale to królik wystaje z filiżanki. Nie było jednak szans, aby ta wersja zmieściła się na kanwie, więc królik wystaje ze swojej norki. Teraz jednak mam mały dylemat. Czy zostawić już tak jak jest i zająć się szyciem? A może między królikiem i zającem coś jeszcze dodać, aby nie było takiej luki. Myślałam też o ramce z haftowanym wzorem, aby to jeszcze bardziej elegancko wyglądało. Na razie mam chwilę, na zdecydowanie, co dalej będę robić z tym haftem. 

Oto i królik, wzór autorstwa również Maria Brovko.



Ostatnio wykonałam szydełkowe urocze zajączki, jako inspiracja dla osób biorących w wyzwaniu Klubu Twórczych Mam. Jako jedna z projektantek wykonuję pracę na wyzwanie. Zachęcam Was również do zabawy na KTM o tu -KLIK. Wyzwania są z motywem, lub kolorystyką oraz również jest wyzwanie BINGO. Moje zające wykonałam do pierwszego wyzwania.


Wzór bardzo łatwy, znaleziony na You Tube, 
gdzie wszystko jest pokazane jak tworzyć pracę krok po kroku.


       WYZWANIE z HAFTEM.

Na blogu KTM jest również wyzwanie hafciarskie. Razem można haftować i pokazywać etapy przygotowań haftów. Wzory są dla uczestników darmowe, będą przesyłane na mail-a. W pierwszym etapie pokazujemy przygotowania. Będę haftować kaczuszkę w szafirkach. Jeszcze do końca nie wiem jak wykorzystam haft. Zachęcam Was do zgłaszania się do zabawy. Można się zgłaszać do 8 lutego. Zapraszam do udziału o tu - KLIK.

Prywatnie u mnie tęż się trochę pozmieniało. W końcu mam pracę. Na razie wszystkiego się uczę. Mniej czasu na hobby i pisanie postów. Staram się jednak znaleźć czas i na czytanie książek i na moje rękodzieło, oraz obowiązki domowe. Jestem jednak z tego wszystkiego bardzo zadowolona. Nowy rok przyniósł mi dużo pozytywnych zmian.

Tyle się działo u mnie w styczniu.
Do zobaczenia w kolejnym poście :)

poniedziałek, 11 stycznia 2021

pastelowe biscornu


Witam Was po raz pierwszy w Nowym Roku 2021. W tym roku postanowiłam stawać sobie różne nowe wyzwania twórcze. Zgłosiłam się do współtworzenia bloga Klubu Twórczych Mam. Tak się stało szczęśliwie  stało, że zostałam przyjęta. Razem z ekipą projektantek będziemy inspirować twórczo i zachęcać do brania udziału w różnych wyzwaniach oraz także w ciekawych zajęciach z dziećmi. Kto jeszcze nie odkrył bloga KTM to zaprasza o TU.

Co u mnie nowego jeśli chodzi o robótki? Dawno temu dostałam kilka mulin kolorowych, gdzie kolory różnie się układają na jednym pasemku muliny. W końcu postanowiłam zobaczyć, jaki będzie efekt haftu wykonany taką muliną. Wybrałam do mojego małego haftu kanwę lnianą, kolorową mulinę DCM (tu kolorki muliny widzicie na zdjęciu) oraz prosty wzór do wykonania. Zaplanowałam wykonać podusie tzw. biscornu, gdzie najbardziej wymagające jest zszycie dwóch kwadratów.

Przygotowania do haftu :)


Tak wygląda gotowy haft. Kolory są bardzo jasne i nie zbyt widoczne na zdjęciu. Jednak taki haft ma swój urok, jak widzicie na pierwszym kwadracie z lewej. Drugi kwadrat to już moja improwizacja, gdyż mi zabrakło kolorowej muliny, aby zakończyć kwadrat dobrałam 4 kolory muliny oraz :o sama też modyfikowałam wzór haftu.



Gotowy podusia po zszyciu i dodaniu frędzelków i guzika :)


Eksperyment z kolorową cieniowana muliną uważam za całkiem udany. Teraz tylko chcę zrobić taką mini podusie i przyczepić ją do nożyczek. Można wtedy na chwilę odłożyć igłę w czasie haftowania lub szycia. Jeśli chcecie zobaczyć jak można zszyć taką haftowaną poduszkę, to nie długo będzie dostępny mój tutorial, gdzie pokażę krok po kroku jak zrobić tzw. biscornu. 

Moja haftowana kolorowa praca jest też inspirację w wyzwaniu Klubu Twórczych Mam - "Pomaluj mój świat". Jeśli chcecie wziąć udział w wyzwaniu to serdecznie Was zapraszam :) link znajdziecie TU.

Na blogu KTM jest dostępny tutorial mojego autorstwa na igielnik o tu -KLIK


Często na blogach jest przygotowane podsumowanie roku lub wypisanie planów twórczych na kolejny rok. Ja jednak nie chcę nic planować jeśli chodzi o twórcze prac, gdyż czasami u mnie to wszystko dzieję się spontanicznie. Jedynym moim osobistym postanowienie jest lepsze wykorzystanie czasu. Często tego czasu mi brakuje na jakieś zwykłe przyjemności jak np. czytanie książki. Dlatego chcę kolejny tydzień w przód rozpisywać. Nigdy nie prowadziłam takiego planu, mam nadzieję że to mi pomoże wszystko skutecznie usystematyzować. Kolejnym takim zamierzeniem jest dbanie o zdrowie. Widomo mamy teraz takie trudne czasy. Jakoś wszystko chciałabym poprawić na lepsze. Wyznaczam więc sobie małe cele, tylko na kolejny tydzień. Jak to się ładnie mówi - po woli, ale do przodu i tego w tym roku zamierzam się trzymać :)

Mam nadzieję, że kogoś zainspirowałam do wykonania biscornu.
Pozdrawiam i do zobaczenia w kolejnym poście lub też na blogu KTM.

środa, 23 grudnia 2020

świąteczne życzenia



 Tak u mnie wygląda choineczka, ozdoby, stroik w formie słoika, pierniczki.

Życzę Wam Świąt białych, pachnących choinką,
skrzypiących śniegiem pod butami,
spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze,
 pełnych niespodziewanych prezentów. 
Świąt dających radość i odpoczynek, 
oraz nadzieję na Nowy Rok 2021, 
żeby był lepszy niż ten, który właśnie przemija.

Pozdrawia i do zobaczenia po świętach :)

wtorek, 22 grudnia 2020

w oczekiwaniu na święta


W oczekiwaniu na święta, od początku grudnia jestem pochłonięta robieniem gwiazdeczek na szydełku. Bardzo mi się spodobała zabawa na instagramię, gdzie codziennie był nowy wzór do zrealizowania na szydełku lub drutach. Skupiłam się na gwiazdkach na szydełku. Co prawda jeszcze nie koniec zabawy, jednak u mnie już choinka cała w gwiazdkach, zapakowane gwiazdki na prezent, kordonek się wykończył, więc już odpuszcza te ostatnie dni zabawy. Tak, prezentuję się zestaw wszystkich wzorów, które wykonałam w ramach zabawy #świętazgosiąijulią. A jeśli chcecie się uczyć, albo działać na szydełku lub też na drutach -polecam zajrzeć do dziewczyn. Robią świetne filmiki i schematy dla początkujących => @juleczkowani i @dreamingyarn. Jak widać nie wszystkie gwiazdki wyszły idealnie, jednak dla mnie to jest duży postęp. Ciągnie mnie do dalszego próbowania nowych, trudniejszych wzorów :D


Okazało się, że mam spory zapasy metalowych opraw do medalionów. W między czasie, powstał medalion z ptaszkiem na gałęzi w wersji zimowej. Przypomniałam sobie jak w ogóle oprawiam medalion. Wyszło myślę całkiem fajnie. Żałuję tylko, że nie mogłam wykonać lepszych zdjęć. W planach kolejne maleństwa do przygotowania, jak tylko wyszukam idealnie małego wzoru do haftu. Sporadycznie powtarzam moje wzory do medalionów. Lubię szukać nowych wzorów, aby nie było monotonnie.
Mój medalion zgłaszam na wyzwanie grudniowe o TU.
Tematem zabawy jest -śnieg.




Podsumowując - trochę haftowałam świątecznych i zimowych haftów. Były dwie zakładki, dwa woreczki z haftem i medalion. Większość czasu wykonywałam gwiazdki, często po 3, 4 sztuki jednego wzoru. Gwiazdeczki w tym roku wysyłałam również w liście wraz ze świąteczną karteczką. Taka mała niespodzianka dla najbliższych.

Dziś i jutro zajmuję się już tylko sprzątaniem i szykowaniem ostatnich świątecznych potraw. W zeszłym tygodniu piekłam pierniczki. U w tym roku zrobiłam pierniczki nadziewane dżemem. Od razu mówię, to nie jest łatwy przepis. Aby tych pierniczków starczyło na święta to jeszcze dorobiłam dwie blachy. Moje chłopaki do straszne łasuchy. Jutro robię ostatnie słodkości, czyli ciasta. 
 
Tyle się działo u mnie w grudniu. Pozdrawiam i do następnego spotkania :D

czwartek, 10 grudnia 2020

czas na przygotowania do świąt


Moje przygotowania świąteczne rozpoczęłam pod koniec listopada. Popołudniami i wieczorami w wolnym czasie haftowałam małe wzory oraz szydełkowałam gwiazdki. Powstała świąteczna zakładka z dwoma uroczymi haftami. Dodałam też napis i ręcznie wykończyłam brzegi zakładki. Uwielbiam dopracowywać moje hafty. Dawać im formę użytkową, aby mogły być w użyciu, nie tylko wisieć jako obrazek. Moje haft wykorzystałam też do przygotowania dwóch małych woreczków, które mogą służyć jako opakowanie na biżuterię, lub drobny upominek. Woreczki zostały przez ze mnie uszyte na maszynie. Osobiście bardzo lubię pakować prezenty i dodawać do nich małe drobiazgi, które sama wykonuję. 
 

Kilka danych technicznych. Wzory są wyhaftowane na białym  usztywnianym lnie. Podklejona do pianki klejem MAGIC. Wzory odnalazłam w starej gazetce Twórczych Inspiracji. Frędzelek też wykonuję sama. Zakładki są bardzo trwałe, sama również używam i jest niezniszczalna. Kolory muliny dobierałam z moich zapasów. Taki jest mój sposób na tworzenie zakładek. Odeszłam od podklejania tyłu zakładki filcem, lub też wkładanie haftu w dostępne ramki papierowe. 


Zaczęłam również tworzyć moje pierwsze gwiazdeczki na szydełku. Wzory na gwiazdki znalazłam w zabawnie na instagramie #świętazgosiąijulią. Na filmikach lub schematach są dostępne instrukcje jak wykonać wzory gwiazdek. Za sobą mam już 4 różne wzory. Na zdjęciu są widoczne trzy z nich. Kolejne gwiazdki już są przygotowane do usztywniania. Wiem że nie do końca są to prace idealne, jednak i tak jako początkująca jestem z nich bardzo dumna. Szydełkowanie zawsze mi się wydawało trudne. W końcu spróbowałam swoich sił w tej dziedzinie i każda praca bardzo mnie cieszy. 

Na koniec prezentuję zdjęcia moich woreczków z haftem.

Prywatnie  poza tworzeniem, cały czas poszukuję pracy. Nie zrażam się niepowodzeniami. Może w końcu coś fajnego się trafi. W planach na weekend mam szykowanie pierniczków. Tym razem chciałabym przygotować prawdziwe pierniczki, a nie jak co roku ciasteczka korzenne. Lubię bardzo szykowanie prezentów, dekorowanie mieszkania, gotowanie pysznych potraw.


 Tak u mnie twórczo wyglądają przygotowania do Świąt.
Pozdrawiam i do następnego spotkana :D