środa, 5 września 2012

Kanzashi Flowers - moja interpretacja :)

Szukałam pomysłu na fajną broszke z filcu i znalazłam filmik jak zrobić  Kanzashi Flowers, filmik z instrukcją znajdziecie Tu.  Do kiawatka dodałam koronkę, a zamiast guzika na środku, zrobiłam środek z drobnych 2mm koralików, podobny środek zrobiłam w broszce z Makiem. Idzie pora jesienna, a ja uwielbiam przypinać do płaszczyka, do swetrów itp. broszkę. Czekam na waszą krytykę i z przyjemnością podpatruje wasze broszki, szczególnie tiulowe i z organzy bardzo mi się podobają, ale jeszcze nie mam takiej wprawy, więc pozostanę przy filcowych broszkach, pozdrawiam stałych obserwatorów.


Fioletowy kwiat w koronkach

poniedziałek, 3 września 2012

Coś z filcu dla synka i dla mamy

Dziś rano mój synek poszedł pierwszy raz do szkoły. Byłam z niego bardzo dumna i dlatego postanowiłam coś z nim stworzyć. Z pomocą przyszła paczka z nagrodą ( patrz 3 posty wstecz), w której znalazłam materiały niezbędne do zrobienia misia z filcu. Kolorystykę misia dobierał sam Maciuś, a z wycinaniem już ja pomagałam. Miś nie jest może idealny, ale taki właśnie ma być, bo to miś na miarę naszych możliwości he he, a zamiast majtek w kropki ma w trójkąty, więc jest bardzo orginalny :) Powiesiłam misia nad łóżkiem syna, przyczepiony jest na pineskę. Ostatnio pozbyliśmy się pluszaków, gdyż jest alergikiem i lepiej dmuchać na zimne, ale teraz przynajmniej ma misia filcowego. :)


Było coś dla synka, a teraz przedstawiam coś dla mamy. Filcu mam dużo więc postanowiłam zrobić broszkę kwiat dla siebie. Bardzo mi się spodobał pomysł na zrobienie maku, według schematu tego numeru "Twórczych Inspiracji". W sumie nic trudnego, wyciąć płatki, zszyć solidnie i w środek dodałam koraliki, żeby kwiatek przypominał mak polny. Jest to moja pierwsza filcowa broszka, myślę już nad własnym pomysłem na fioletowy kwiat. Dziś tyle udało mi się stworzyć, w domu jest co robić jak zwykle, więc czekam na trochę wolnego aby znów coś porobić. 

Broszka Mak

niedziela, 2 września 2012

Śnieżna bransoletka



Śnieżna bransoletka
Tak jak zapowiadałam, zrobiłam do naszyjnika śnieżną bransoletkę. Żeby motyw był podobny co w naszyjniku wymyśliłam zawieszkę na końcu łańcuszka z perełką i przekładkami z cyrkoniami. Mam jeszcze pomysł na kolczyki, ale musze zakupić ozdobne bigle, żeby wyglądała całość bardzo ozdobnie. Na razie tyle z biżuterii, a w planach zakładki decu, czyli z papierem ryżowym, oraz dokończenie muszelkowej mozajki i próby decu wszelkiego rodzaju. Nie wiem czy mi wyjdzie, ale będe próbować, gdyż pozazdrościłam blogowiczkom pięknie ozdobionych przedmiotów i w końcu sama chcę coś stworzyć i mam nadzieje, że wkrótce będe mogła czymś wam się pochwalić. 


Babcina maszyna.

Terez byłam na krótkim wyjeździe na wsi u mojej babci, która mieszka dwa kroki od lasu. Była cisza i spokój, więc pobyt był udany. Wklejam kilka zdjęć, z ostatnich dni moich wakacji. Uwielbiam wieś i babcine przetwory.  A zdradze wam, że moja babcia jest krawcową, więc można powiedzieć, że chęć do dziergania mi po niej przypadła. :)
Świeżutkie winogronka
Zachód słońca z pajęczyną



czwartek, 23 sierpnia 2012

Druga nagroda w konkursie

Pisałam wam niedawno, że zgłosiłam "Cukierkową Srebrną Agrafkę" do konkursu sklepu Srebrna Agrafka. O tuż przed chwilą dowiedziłam się, że wygrałam drugą nagrodę. Bardzo się cieszę, że to co robie jest doceniane nie tylko przez najbliższych. Nagrodami wam się pochwalę jak tylko je otrzymam pocztą. Jest tak mile połechtane moje ego, że chyba zatrzymam broszkę dla siebie. O tym jak wyglądały nagrodzone prace możecie zobaczyć  Tu. Pozdrawiam wszystkie maniaczki rękodzieła i obserwatorów, którzy dodają mi często motywacje do tworzenia.

A oto co znalazłam w paczce. Dużo filcu w jesiennych kolorach, klej, podstawy do broszek, do wysiania nasionka, książke o filcuwaniu na mokro i sucho oraz kolczyki różyczki fioletowe ( mój ulubiony kolor). :)


poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Śnieżny naszyjnik z koronką

Haftowanie idzie żółwim tempem, więc miedzy czasie powstaje biżuteria, tym razem naszyjnik z pozłacanego łańcuszka. Przez oczka przeplotłam koronkę szerokości 1cm, zawieszka została zrobiona z perełek szklanych w oprawie przekładek z cyrkoniami. Pomysł z koronką już wykorzystałam w poprzednich pracach, zawieszka powstała za to spontanicznie i jest przymocowana na stałe. Zarówno zakończenia koronki oraz sama zawieszka jest przymocowana drutem pozłacanym. Mam słabość do perełek, koronki też coraz częściej na blogu widać. Czasami po prostu mam chęć coś stworzyć i siadam i kombinuje co by tu stworzyć i tak też powstał "Śnieżny naszyjnik" :)

Śnieżny naszyjnik z koronką

sobota, 18 sierpnia 2012

Moje pierwsze wyróżnienie

Niespodziewanie otrzymałam wyróżnienie od Sylwi, bardzo dziękuje, miło jest być docenianym.
Ja przekazuje wyróżnienie dalej oto moja lista wyróżnionych:
  1. http://truskawki27.blogspot.com/
  2. http://umargaretki.blogspot.com/
  3. http://haft-szydelko-druty.blogspot.com/
  4. http://bizuteria-recznie-robiona-kajj.blogspot.com/
  5. http://tiby5.blogspot.com/
  6. http://tuxikowe.blogspot.com/
  7. http://pastelowo.blogspot.com/
  8. http://sol-89.blogspot.com/
  9. http://spodpalcow.blogspot.com/
  10. http://dora-artt.blogspot.com/
 Zapraszam po odbiór wyróżnień, postaram się do was napisać na blogu i przypomnieć. Mam nadzieje, że będziecie mile zaskoczeni, pozdrawiam :)