sobota, 17 lutego 2018

mój pierwszy biscornu


Również na prezent zrobiłam mój pierwszy biscornu / poduszeczkę na igły. Wybrałam na nieszczęście dla mnie, bardzo drobną kanwę, która jest w kolorze wielu odcieni beżu, taki marmurek. Po wykonaniu haftu miałam duży problem ze zszyć poduszeczki na maszynie. Okazało że to nie jest proste :( przy tak małych kawałkach materiału jest to dla mnie niewykonalne, więc w końcu zszyłam to ręcznie. Dodatkowo obszyłam brzegi, aby był bardziej widoczny kształt kantów poduszki. Myślę, że jak na pierwszy raz, to wyszło nawet dobrze. Teraz już wiem, że na pewno będę kolejne biscornu wykonywać na większej kanwie. Dodatkiem do podusi są małe ostre nożyczki z zawieszką, Taka mała podusia świetnie sprawdzi się, jak będzie na moment trzeba odłożyć igłę. W planach jest teraz zrobienie podobnego kompletu dla siebie. Ciągle szukam fajnego wzorów na mój biscornu i nie mogę się zdecydować, który wybrać :)

Tyle nowego u mnie.
Życzę Wam spokojnego weekendu.
Pozdrawiam -  Asia.






A to już opakowany komplecik z medalionem i komplecik z biscornu :)
Nawet nie wiesz Danusiu, jaką miałam radość z tworzenia tych podarków
Cieplutko, Cię pozdrawiam :D

środa, 14 lutego 2018

komplecik z haftowanym medalionem



Z myślą o wymiance, został zrobiony taki o to komplecik. Wisior jest na przedłużonym koralikami łańcuszku, który może być noszony asymetrycznie ( koraliki po prawej, u góry lub po lewej). Koraliki do łańcuszka dodałam celowa, aby naszyjnik nawiązywał do bransoletki z zawieszkami. Wzór haftu został wykorzystany z Czasopisma "Igraszki z igłą" 1/2018. Jest to mój pierwszy medalion, w którym wykonałam najpierw poduszeczkę z haftem wypełnioną watą, a potem ją przykleiłam do oprawy. Do tej pory wykonywałam takie medaliony przyklejając haft na płasko do oprawy. Ta wersja jest moim zdaniem dużo lepsza :). Z racji iż obdarowana szyje i robi na drutach, dobrałam celowo zawieszki z nożyczkami i drutami. Wzór haftu wykonałam z użyciem mulin DCM oraz jedną muliną Ariadna, dobrane zgodnie z wytycznymi w schemacie.

Jak Wam się podoba komplecik ? Czekam na waszą opinię w komentarzach.

Pozdrawiam - Asia :D





środa, 7 lutego 2018

koralikowe rozgwiazdy




Wczoraj poświęciłam cały czas wolny na przygotowanie koralikowych rozgwiazd. Taki mój relaks. Aby kolczyki jeszcze bardziej upiększyć, dodałam na środku rozgwiazd kilka błyszczących różowych koralików. Kolczyki powstały z moich resztek koralikowych. Pozostała mi ich znaczna ilość, więc myślę już o nowej kombinacji kolorów kolczyków:) Tak więc jeden pomysł na koraliki zrealizowany.

Na razie jednak jestem zmuszona odpocząć od robótek. Dziś zraniłam kciuk. No i masz, teraz muszę poczekać, aż palec się trochę zagoi. Ale się nie martwcie, bo to lekkie skaleczenie, nie jest tak źle jak mogłoby być ;) W końcu z raną w rękawicy, dziś udało mi się ulepić 70 pierogów. Jednak do robótek nie mam siły siadać, potrzebna jest precyza, a z tym będzie ciężko na razie.

Tyle u mnie :) pozdrawia Asia


poniedziałek, 29 stycznia 2018

po powrocie tworzę biżuterie

perełki - gronka

Wiem kochani, że nie było mnie tu troch, lecz teraz wracam do Was z nowymi pomysłami. Po powrocie z tygodniowego urlopu, od razu zabrałam się za moje hafy i koralików. Na wyjazd w góry nie zabrałam żadnych moich robótek, więc po dłuższej zaczęłam działać. Tak powstały kolczyki z perełek szklanych w kolorze ecru - gronka na łańcuszkach. Kolczyki bardzo fajnie się układają przy swobodnym zwisie, czego nie udało mi się uchwycić na zdjęciach.


bransoletka- perły w złocie

Przerobiłam też bransoletkę na gumce i powstałam bransoletka z perełek ecru z kryształkiem Swrovsiego. Bardzo delikatna i prosta do wykonania biżuteria. Pasuje świetnie do kolczyków perełek z gronkami :)


kolczyki z zielonych kryształków

Po zakupie mixu koralików szklanych w kolorze zielonym, zrobiłam na początek takie kolczyki. 
Bardzo proste do wykonania i do tego pięknie się mienią w świetle.


Na koniec pokazuję moją "wisienkę na torcie" czyli czerwone korale po mojemu. Zostały wykonanie ze szklanych i ceramicznych koralików, dodała do naszyjnika też pałeczki koralu. Myślę, że świetnie naszyjnik będzie pasował do czarnej bluzki lub sukienki :) Bardzo jestem zadowolona z tej kompozycji i właśnie takie naszyjniki najchętniej noszę :)

Po powrocie poza biżuterią, zabrałam się też do mojego dużego haftu. Na razie znów prace nad nim wstrzymałam, gdyż muszę zamówić większy zapas białej muliny. Tak więc póki mam zapał będę tworzyć więcej biżuterii.


Szczyrk 

Wyjazd w góry do Szczyrku  z moimi chłopakami to był super pomysł. Mimo, że na nartach nie umiałam jeździć, to po kilku lekcjach umiem już podstawy i nie boję się już zjeżdżać z górek. Odpoczynek w górach polecam każdemu, nawet jeśli nie umiecie jeździć na nartach, to zawsze można spróbować ;) Teraz po przerwie mam zapał do tworzenia. To co powstanie nowego na bieżąco będę Wam pokazywać na blogu.:) 

Na zdjęciu jestem razem z synem.

Na dziś już kończę i zabieram się zaraz do domowych porządków :) 
Przesyłam pozdrowienia - Joasia :D

poniedziałek, 8 stycznia 2018

wymianka, postępy w hafcie, kolczyki



Jeszcze przed świętami, zaproponowałam wymiankę. Ania ( jej blog zajdziecie TU) tworzy piękną bajkową grafikę, którą najpierw maluje farbami. Dla mnie malowanie akwarelami zawsze było bardzo trudne. Podziwiam jej piękne prace, a teraz dostałam śliczne zakładki do książek z jej grafiką :) oraz zawieszki, co widać na zdjęciach. Dla Ani wykonałam woreczek z haftem lawendy i paczuszki dołożyłam też moje pierniczki.


Woreczek dla Ani

Tak jak już wspominałam w poprzednim poście, zabrałam się teraz za duży hafty. Po lewej wydać na jakim etapie był haft przed świętami. Po prawej widać ile już mam zrobione. Teraz pozostał tylko do uzupełnienia biały kolor. Jest to nieskomplikowane, ale przyznam, że trochę monotonne. W każdym razie kolejne postępy pokaże już jak zakończę tło :)




Na koniec pokazuje moje kolczyki, gdzie koralikami oplotłam koła. Długo przymierzałam się do zrobienia, tych kolczyków. Wydawało mi się trudne te oplatanie koła, nie wiedziałam, czy dam radę, aby kolczyki wyszły w miarę estetycznie. Ale chyba nie wyszło tak najgorzej, choć na zdjęciach mikro, wyszły niedociągnięcia. Teraz myślę nad zrobieniem trochę trudniejszej wersji, czyli oplatania koła koralikami od środka. 




Tyle nowego u mnie. Pozdrawiam - Joanna

czwartek, 4 stycznia 2018

Podsumowanie roku 2017

Z racji, że prowadzę blog hafciarko - biżuteryjny ;) podsumuję obie te dziedziny oddzielnie.
Zacznę od haftów :) a było ich całkiem sporo w tym roku.



Rozpoczęłam duży haft z wróżką. 
 Na dole jest oznaczone nad czym aktualnie pracuje. 
A jeśli się uda to mam plan wykonać go do końca tego roku. :D
Aktualnie już jestem dużo dalej niż na zdjęciu, postępy niedługo pokaże.

Wykonałam w tym roku małe hafty do broszek, jednego medalionu i  zakładek/spinaczy.





Były też większe hafty.
Haft z ziołami był to największy zakończony wzór.


Zakładki do książek, a powstawały jak widać same piórka.




Hafty świąteczne, czyli świąteczne opakowania.



Duży woreczek z haftem lawendy :)


Powstawała też biżuteria. Jest jej sporo, więc pokaże tylko to co wydaje mi się godne przypomnienia.

BRANSOLETKI







KOLCZYKI





NASZYJNIKI


KOMPLETY



PRACE KORALIKOWE




Powstały dwie torby, przez ze mnie ozdobione.
Tu mamy transfer na tkaninie. Pierwszy raz robiłam transfer kolorowy.



Mój eksperyment, czyli broszka z zasuszonymi kwiatami.


Jak widać w zeszłym roku nie próżnowałam. W tym roku ciągle mi chodzi myśl, aby zrobić torbę na drutach lub szydełku. Tak szydełku, tego jeszcze nie potrafię, ale może w tym roku wypróbuje kilka kursików i coś stworze, hi hi. Ciągnie mnie to nowych wzorów z drobnymi koralikami, aby stworzyć ciekawe prace koralikowe. Ciągle poszukuje małych wzorków na medaliony z haftem :) Pomysłów nie brakuje, więc wkrótce zobaczymy co z tego wyjdzie.

Bardzo dziękuje za odwiedzin i komentarze. 
Mam nadzieje, że w tym roku też mnie czasem odwiedzicie. 
Przesyłam pozdrowienia - Joanna