piątek, 18 października 2019

śnieżynki na wyzwanie i logo


Jak co miesiąc prezentuję kolejną zawieszkę na choinkę na wyzwania. Postanowiłam zrobić nietypową zawieszkę. Nie podklejałam tyłu haftu, tylko starałam się wykonać haft dwustronnie. W czasie haftu chowałam każdą nitkę, tak aby tył wyglądał ładnie. Dodatkowym utrudnieniem była dodana złota cienka nitka, która miała dodać lekkiego lśnienia śnieżynką. Jak na razie mam dwie wersje kolorystyczne zawieszek. Haft bardzo przyjemny, choć naprawdę wymaga precyzji, zwłaszcza w obcinaniu plastikowej kanwy. Zawieszkę śnieżynkę zgłaszam na wyzwaniu Uli TU oraz na wyzwanie Kasi o TU. Przy okazji chwalę się też moim logo, które mi podarował mój brak. Teraz już jest profesjonalnie odświeżenie sklepu, czyli nowe zdjęcia i nowe logo :D



  

Tyle ostatnio się u mnie działo twórczo.
Pozdrawiam Was i życzę miłego weekendu. :)


piątek, 4 października 2019

nowy breloczek do torebki :)


Podczas porządków odnalazłam ten wzór z rowerem, który idealnie mi podpasował do wykonania breloczka. Szukałam pomysłu na taki breloczek, gdyż mój obecny już jest zniszczony. Osobiście bardzo lubię takie ręcznie wykonane dodatki. Do breloczka dodałam ozdobne zawieszki i ręcznie wykonany frędzelek. Spód podklejony jest na arkuszu z pianki. Mój nowy breloczek powstał w ekspresowym tępię, gdyż chciałam zdążyć na wyzwanie Uli. Pracę zgłaszam na wyzwanie hafciarskie o TU.

Dziś jestem cały dzień zalatana, więc kończę takim szybkim wpisem. 
Pozdrawiam i życzę udanego weekendu. Ja mam tym razem weekend w pracy ;)


Sponsorem wyzwania są Świry Rękodzieła



wtorek, 1 października 2019

zakładki i kilka nowości biżu :)


Kiedy jest tak trochę szaro buro na dworze, to bardzo miło mi otulić się w kocykiem, wypić kawę w dużym kubku i haftować jakiś uroczy wzorek. Taki miałam ostatnio leniwy dzień. Tego dnia wróciłam kolejny raz do wzoru gałązek lawendy. Wzór prosty, delikatny i szybki w wykonaniu. Zakładkę inaczej niż ostatnio wykończyłam. Postawiłam na fioletowy arkusz pianki jako podstawę. Polubiłam takie wykończenie małych haftów. Ta wyglądała pierwsza zakładka. 


Niewątpliwe pracę wykonałam igłą i nitkami, wiec zgłaszam moją zakładkę na wyzwanie SZUFLADY o TU. 


Jak już w temacie u mnie zakładki, to postanowiłam udoskonalić inną zakładkę i dodałam do niej ozdobny frędzelek. U mnie nadal jak widać jesienne aranżacje. Był ostatnio borowik, a teraz są  liście. Jesienne prawe dają dużo inspiracji do tworzenia :)



Na koniec zdjęcia nowych tworów biżuteryjnych.

Kolczyki z pięknych popękanych agatów :)


Bransoletka z korala, onyksu i marmuru.


Pozdrawiam i życzę Wam udanego tygodnia :D

czwartek, 19 września 2019

jesienny haft nr 1 i fotki


W przerwie od mojego mega dużego haftu, którego końca nie wydać, tworzę małe prace. Postanowiłam na wyzwanie u Chagi przygotować haft z borowikiem. Tak więc powstał pierwszy jesienny haft, a więc i w jesiennej oprawie go Wam prezentuje. Haft wykonałam na beżowym dość rzadkim lnie, kolory jak zwykle z moich zbiorów dobierałam sama. Tył podkleiłam białym piankowym arkuszem. Po wyschnięciu kleju, haft się usztywnił. Łatwo można było wyciąć wzór borowika i na klej na gorącą przykleić z tyłu patyczek. Gotowy haft wykorzystałam jako ozdobę do doniczki. Wkrótce też się okaże jakie kolejne hafty dołączą niebawem do borowika. Planuje taką jesienną serię ozdób doniczkowych. Pracę zgłaszam na wyzwanie "Grzyby" u Chagi o TU. Przy okazji pracę zgłaszam też na wyzwanie z kapeluszem o TU.




Tyle u mnie się ostatnio działo z twórczo.
Pozdrawiam i do następnego spotkania :D


Ponieważ temat grzybów u mnie nadal aktualny, postanowiłam dodać tu moje zdjęcia z grzybobrania.


Jeszcze w sierpniu byłam na grzybach w Puszczy Kurpiowskiej.
Nie było jednak dużo grzybów, przeważnie tylko kurki.


Za to dziś wybraliśmy się na grzybki z moim Lubym ( okolice Konstancina).
Było dużo grzybów i nawet się znajdowały borowiki.
Teraz już grzybki ugotowałam i czekają szykowanie w słoiczki.
Borowiki już suszę się w piekarniku. Przydadzą się na zupę grzybową
Kurki zawsze obgotowuje i mrożę, a potem mam gotowe do grzanek lub jajecznicy.
No to teraz narobiłam Wam smaku. :D

Zapraszam więc na grzybobranie, pogoda idealna :D

czwartek, 12 września 2019

wyhaftowała bałwanka :)

Postanowiłam w miarę nadrobić wszystkie domowe i blogowe zaległości. W wyzwaniu Uli tematem haftu na wrzesień miała być postać z bajki. Najpierw myślałam, aby wyhaftować krasnala, lecz to już wcześniej haftowałam. Padło więc na bałwanka, gdyż w kolekcji jeszcze go nie robiłam. A jak bałwanek to od razu pomyślałam o uroczym Olafie z bajki Kraina Lodu. Tak więc mam już 9 zawieszek na choinkę - hura :D. Od wczoraj nadganiam też zaległości krzyżykowe w dużym hafcie, więc pewnie Wam się pochwalę niebawem, jak teraz wygląda haft z moim elfem :) Jakoś teraz chęci do robótek mam więcej. Tak więc w optymistycznym nastroju kończę taki szybki wpis i dalej lecę ogarniać sprawy domowe :D 

Moją zawieszkę zgłaszam na wyzwanie całoroczne u Uli ( zawieszki dla Ewki) i wyzwanie u Kasi ( Choinka 2019).

Pozdrawiam i już na zaś, życzę Wam udanego weekendu :D

piątek, 6 września 2019

kolejna zawieszka i kilka przeróbek

Witam Was po długiem przerwie od blogowania. Dobrze robi czasem taka przerwa. Dziś pokazuje kolejną zawieszkę na wyzwania całoroczne. Ten wzór z pierniczkiem, już robiłam w kilku wersjach. Wróciłam do tego wzoru kolejny raz. Zawieszka jest zaległa z sierpnia, więc jeszcze we wrześniu przygotuję kolejną tym razem z bajkową postacią. Bardzo mi się podoba te wyzwanie, więc zabieram się za szukanie wzoru do haftu. Muszę się przyznać, że miałam w sierpniu mały kryzys twórczy, dlatego powstało bardzo mało praca. Z haftów powstała tylko zawieszka na wyzwanie. Zgłaszam ją na wyzwaniu Uli ( zawieszki dla Ewki ) oraz na wyzwanie (Choinka 2019) u Kasi..


Tak się prezentują wszystkie 8 zawieszek na wyzwanie. 
Do wykonania zostały już tylko 4.


Z biżuteria powstały tylko przeróbki. Koczyki przerobiłam, dodałam zamiast chwostów zawieszkę z kwiatkiem, całość wykonana z elementami ze stali nierdzewnej. Wykonane są z kamieni piasek pustyni i szklanych szlifowanych koralików


Breloczek z rozgwiazdą przerobiłam na broszkę na agrafce z rozgwiazdą i chwostem.
Taki mały eksperyment, ale myślę że wyszło ciekawie.


Bransoletka również jest przerobiona. Dodałam do niej agaty lodowe, zmieniałam trochę układ kamyczków. Bransoletka wykonana z jadeitów miętowych, agatów i szklanych koralików.

Tyle nowego u mnie z twórczych dokonań.
Mam nadzieję, że we wrześniu będą mogła Wam pokazać więcej prac.

Pozdrawiam i życzę udanego weekendu. :D

sobota, 17 sierpnia 2019

letnie hafty i biżuteria :)


Podczas tygodniowego wypoczynku na wsi, poza czytaniem książki, tworzyłam woreczki z haftem. Miałam to trochę ułatwione zadanie, gdyż woreczki kupiłam gotowe. Odprułam tylko dół woreczka i wówczas na nim haftowała. Powstały takie trzy lawendowe woreczki. Jeden mam do poprawy, gdyż trochę to krzywo zszyłam u dołu i chyba też poprawię napis. Bardzo miło mi się przyjemnie tworzyło w ogródku, przy pięknej słonecznej pogodzie :)

woreczek z koszem lawendy

Zrobiłam też kilka zdjęć już na moim ulubionej białej desce.

woreczek z bukietem lawendy

lawendowa zakładka

Mimo iż już brakowało mi kolorów muliny pod koniec pobytu, to wyhaftowałam dodatkowo lawendową zakładkę. Zrobiłam haft na lnie w kolorze ecru usztywnianym. Potem wkleiłam to na piankowy biały arkusz. Dodatkowo obszyłam brzegi i dodałam mały frędzel. Lawenda wyszła jak widać nieco blada. Być może, zrobię też wersję w mocniejszych fioletowych kolorach, jak tylko zakupię fioletowe muliny. Przy okazji zgłaszam moją zakładkę na wyzwanie DIY o TU . Mam nadzieje, że moja wersja haftowanej zakładki znajdzie również swoich zwolenników :)



Jeszcze przed moim wyjazdem, wykonałam kilka bransoletek i kolczyki. Prosta forma, czyli nic skomplikowanego, jednak stałam się aby dobór kolorów koralików być przemyślany, a nie przypadkowy. Dawno nic nie tworzyłam z biżuterii. Tak mnie naszło jednego wieczoru na tworzenie.


różowa z yorkiem


kolorowe na łańcuszku

zielona z żółwikiem

Po tych letnich pracach zabieram się jak co miesiąc za haft świąteczny na wyzwania całoroczne. Mam nadzieję iż zdążę to przygotować do końca miesiąca i wrócę też na znów do dużego haftu :)

Pozdrawiam i do następnego spotkania w sieci :D

poniedziałek, 29 lipca 2019

kolejne zawieszki na choinkę :)


Udało mi się w tym miesiącu nadgonić i zrobiłam dwie zawieszki na choinkę na wyzwania całoroczne ( wyzwanie Uli o TU i wyzwanie Kasia o TU). Powstała zawieszka w dowolnej formie ( świąteczny ptaszek) i świąteczna skarpetka z kotkiem. Ptaszka haftowałam na sztywnej kanwie, potem wkleiłam to na sztywną piankę. Kotka haftowałam na kawie plastikowej i tył też podkleiłam pianką. Jestem całkiem zadowolona, iż udało mi się wyrobić na czas. Lubię haftować takie małe wzorki, jest to bardzo przyjemne. Teraz już chwila oddechu była i pora wracać do dużego haftu i zabrać się za kolejną kartkę wzoru. Choć mnie trochę ciągnie ostatnio również do koralików. Nie wykluczam, więc iż powstanie coś niebawem z biżuterii. Kończę na dziś i idę zobaczyć jakie zawieszki inne dziewczyny przygotowały.

Pozdrawiam i do następnego razu :)