Witam Was w świątecznym poście. W tym roku razem z synem malowaliśmy styropianowe pisanki. Bardzo się malowanie mojemu synkowi podobało. Mój wkład było przygotowanie zawieszek, gdyż w sumie pisanki pomalował całkiem sam. Niektóre z nich zostały delikatnie opryskane farbą. i są nakropkowane. Przyznam się Wam, iż uwielbiam dekorować moją kuchnie. Powyżej widać mój mini ogródeczek z wiosennym wydaniu.
A to moje ozdoby na parapecie mam zajączka, baranka, kwitnie mi mini storczyk oraz rzeżucha. Poza tym jest ta też gniazdko z ptaszkami i pisanki które zostały z zeszłego roku. (podarowane w wymiance)
Postanowiłam też przypomnienie dekoracji z poprzednich lat.
Pisanki oraz zeszłoroczna rzeżucha z pisklakami :)
Znalazłam też zdjęcie wiosennych Żonkili.
A na tym zdjęciu baranek z masy solnej :)
A to osłonka, jeden z moich pierwszych haftowanych ozdób :)
Kochani odwiedzający mój skromny blog :)
Życzę wesołych i miłych Świąt spędzonych z rodziną i przyjaciółmi.
Dużo radości dla Wszystkich :) i mokrego Dyngusa.
Na koniec wrzucam zdjęcia ostatnich wytworów czyli moje ulubione oplatańce. Poniżej opleciony koral oraz oplecione szklane perły w kolorze złoty z kryształkami. Proste i wygodne kolczyki :) osobiście właśnie takie kolczyki preferuje na co dzień.
Tyle nowego u mnie :)
Życzę miłego, świątecznego weekendu, pa pa.
.jpg)

1.jpg)


.jpg)

