Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwarc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwarc. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 maja 2020

wiosna ach to ty


Wiosna w koło, wiec postanowiłam wyhaftować mały kwiecisty wzorek z różyczkami. Wzorek wykorzystałam do zakładki. Do podklejenia tyłu haftu wykorzystałam arkusz pianki. Krawędzie zakładki obszyłam ręcznie, aby haft się przypadkiem nie odkleił. Dodatkowo dodałam dla dekoracji frędzel :D Haft wykonałam na białym lnie.





Ostatnio, szczęście mi dopisało i w urodzinowym CANDY z bloga Świry Rękodzieła dostałam świetne prezenty. Jest wić dodatkowa motywacja, aby zrobić kilka małych haftów na kartki lub zakładkę. Bardzo dziękuje za te wspaniałe podarki. Oj będzie się działo twórczo.


Naszło mnie też na naprawę mojej kolekcji biżuterii. Wymiana zapięć oraz modyfikację, z czasem są potrzebne. Przy okazji po przeglądzie moich zasobów koralików, wykonałam dwie bransoletki w letnim klimacie. Bransoletka z konikiem morskim jest wykonana z kamieni różowego kwarcu i szklanych koralików. Bransoletka z rozgwiazdą jest wykonana z błyszczących, szklanych koralików. Obie bransoletki są dostępne o TU.




Już wiadomo jaki będzie, kolejny, trzeci wzór wyzwania hafciarskiego (TU). Bardzo mi się podoba ten uroczy piesek i prawdopodobnie wyhaftuję ten wzór obok liska. Tak mi się marzy taka urocza podusia z haftem :D. Muszę jeszcze dokładnie sprawdzić czy rozmiarem będzie to pasować do mojej kanwy, gdzie już mam wyhaftowanego liska. Kto nie pamięta, to też wstawiam fotkę. 


Tyle prac udało mi się wykończyć w czasie korona-feriach. Od tego tygodnia już wszystko wróciło do normy w mojej pracy, więc tworzyć mogę tylko w weekendy. Po pracy już czasu brakuje na hobby. Zdradzę Wam iż zaczęłam dość spory haft z kotkiem. Będzie z tego podusia. O tym już napiszę Wam w kolejnym poście. 

Przesyłam uściski i do następnego spotkania :D

wtorek, 15 stycznia 2019

kolczyki na wyzwanie


Wyzwanie DIY bardzo mi się spodobało. Postanowiłam coś stworzyć nowego z perełek szklanych. Oplecione szklane kryształki były kanciaste, po napięciu oplecionych drucików powstał kształt kwadratu. Takie trochę udziwnione kolczyki zgłaszam na wyzwanie symfonia bieli. Nie jest to może duża biżuteria, lecz forma jak najbardziej mojego pomysłu i myślę że raczej nietypowa nawet dla biżuterii wire wrap :) Kolczyki zgłaszam na wyzwanie DIY o TU oraz przy okazji też na wyzwanie SZUFLADY o TU.





Wczorajszy wieczór poświęciłam biżuterii. Zabrałam się za przerobienie starego naszyjnika. Dodałam dużo kamieni takich jak agat, jaspis, marmur, kwarc, dużo koralików Fire Polish. oraz kaszmirowe perełki. Naszyjnik był zbyt krótki, więc dodałam przedłużki z potrójnych łańcuszków. Testowałam, jest to wygodne rozwiązanie i nic szyi nie obciera. Zapięcie naszyjnika jest na magnes, do lekkiego naszyjnika świetnie się nadaje. Kusi mnie troszkę czy ten naszyjnik nie zostawię dla siebie. Jednak w tym kolorze mam już dwa inne naszyjniki, więc ten jak na razie jest do oddania :)




Ostatnio na chwilkę przerwałam duży haft. Powstał naszyjnik na rozdawajkę i trochę jak widać biżuterii. Wolną chwilę poświęca również na robienie zdjęć na nowym moim ulubionym jak widzicie tle. Trochę już odpoczęły rączki od haftu, a więc teraz pora nadgonić. Cały czas trwa na moje Candy. Jeśli ma cię ochotę można brać udział w obu losowaniach, zapraszam Was do zabawy :)

Tyle u mnie się dzieje, tym razem biżuteryjnie.
Do zobaczenia wkrótce na blogu :)

sobota, 28 października 2017

pomiędzy jednym a drugim


Pomiędzy jednym a drugim haftem powstaje biżuteria. Pierwsze kolczyki zostały wykonane z kamieniami ametystu, oplecionymi kolorowymi drucikami miedzianymi, z dodatkiem chwostów. Już jakiegoś czas myślałam o takich kolczykach i w końcu pomysł zrealizowałam :)



Jak już rozpoczęłam tworzyć, to powstały tego samego dnia też kolejne kolczyki oplecione drutem. Tym razem opleciony został barwiony na czerwono kwarc. Tak dla przekory wybrałam takie kolory drucików, aby nadać koczykom efekt kontrastu. Myślę, że wyszły całkiem ciekawie.




Uwielbiam tworzyć bransoletki, kombinować z ustawieniem koralików i mieszać kolory. Tym razem powstały dwie bransoletki. Pierwsza bransoletka jest zrobiona z kamieniem jaspisu i kwarcu, szklanych pereł i kryształków z dodatkiem ozdobnej zawieszki.




Druga bransoletka powstała z pałeczkami koralu, kamieniami kwarcu barwionego, koralików szklanych. Jest to taki mix czerwieni, szarości i czerni. Z tej bransoletki przyznam się Wam jestem bardzo zadowolona :) 


Kończę zatem, krótką relację z tego co ostatnio zrobiłam. Co nie oznacza, że nie powstaje nic z prac haftowanych. Nieustanie przybywa krzyżyków na moim mega dużym wzorze z elfem. Zamierzam jednak w listopadzie, wzór na chwilę odłożyć i zabrać się za kilka wzorów świątecznych. Uwielbiam haftować wzory świąteczne, a potem obdarowywać pracami moich najbliższych. :D

Przesyłam pozdrowienia dla każdego kto tu zagląda i nadal zapraszam na moje Candy :)