Kiedy stworzyłam niebieski notes, nie do końca byłam z niego zadowolona. Było wyraźnie widać nierówności. Gdy więc tworzyłam drugi notes, to zamiast kleju na gorąco użyłam kleju Magic i to był strzał w dziesiątkę. Klej na początku jest widoczny na tkaninie, lecz po wyschnięciu nie ma po nim śladu :) Postanowiłam więc zdjąć klej z niebieskiego notesu, jest to plastik, więc się udało, potem zrobiłam okładkę tak jak w różowym notesie.
Przed
Po
Mi już mija słodkie lenistwo. Syn idzie już do szkoły, a ja do pracy, ferie zimowe za nami. Haft herbatki już prawie gotowy. Brakuje tylko konturów. Poza tym haftem nic nowego nie powstało. Kolejny duży haft już jest zaplanowany do pokoju syna. Będzie to czerwony samochód :) Od biżuterii na chwilę odpoczywam, choć ostatnio chodzi mi po głowie stworzenie broszki z haftem :)
Pozdrawiam Was i dziękuje za motywujące komentarze.
Z góry życzę miłego tygodnia, pa,pa.