Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 marca 2024

Podsumowanie wyzwań - marzec


   Cały marzec trwało wyzwanie na blogu Klubu Twórczych Mam, wspólne Haftowanie z Coricamo. Jako inspirację do tego wyzwania wykonałam haft pisanki. Wykorzystałam trzy ozdobne hafty, a nie cztery. Zrobiłam nacięcia w styropianowym jajku. Brzegi materiału chowałam w krawędziach. Nie udało by mi się to zrobić, gdybym wcześniej materiału nie przygotowała. Mokry materiał z haftem naciągnęłam na jajko i przybyłam szpilkami. Zostawiłam to na całą noc do wyschnięcia. Dopiero jak materiał był suchy zaczełam oprawę bez użycia kleju. 


    Na koniec pozostało zamaskować łączenia. Wykorzystałam wstążkę, którą przykleiłam do jajka klejem na gorąco. Myślę, że wyszło całkiem dobrze, jednak widzę jak zwykle małe niedociągnięcia. Jednak na nowo wstążek nie mogę już przykleić. Dodam jeszcze, że haftowałam wzór na kanwie 54/10, wysokość jajka 15 cm. Zakupiłam stojak i wyszła fajna ozdoba na stół.  




    W tym miesiącu brałam udział w dwóch wyzwaniach. Tym drugim było przygotowanie pracy z haftem w zabawie Choinka 2024. Wykonałam prosty haft z małą ilością kolorów. Wzór uroczej myszki bardzo mi się spodobał. Uwielbiam haftować zwierzęta. Oprawa również nie była skomplikowana - dodałam zawieszkę i przykleiłam z tyłu filc. Pozostaje tylko sprawdzić jakie inne cudne prace zgłoszono na wyzwanie do czego Was zachęcam. Podsumowując prosta mała zawieszka, a od razu wywołuje uśmiech.
 




    Mój jedyny UFO-k dalej jest nie ruszony i nie powstał ani jeden krzyżyk. Przy okazji wyzwania u Reni o tym piszę, bo wy tym miesiącu jest właśnie ten temat. Pozostaje mi więc nawet teraz w okresie świątecznym trochę nad Chabrami popracować. Mam nadzieję, że coś uda się ruszyć i może będzie widać postępy. Przy okazji wyzwania u Reni jako prostą pracę zgłaszam bombkę z myszką, a moim UFO-kiem pozostają nadal Chabry. 



    Na koniec jeszcze chciałabym Wam pokazać moje ozdoby wielkanocne. Co roku coś nowego powstaje i kolekcja się powiększa. Tak to wygląda w tym roku. Tylko część moich dekoracji wykorzystałam, więc jak na moje możliwości to jest skromniej. Poniżej możecie znaleźć barwione pisanki. Wykorzystałam łupiny z białej i czerwonej cebuli. Umieściłam jaka oblepione łupinami w materiale (rajstopy). Potem jajka ugotowałam w wodzie z octem. Jaka już ugotowane i oczyszczone z łupin dalej bawiłam. Wykorzystałam barwnik spożywczy do barwienia jajek w szklance. W ten sposób powstały kolorowe marmurkowe wzory. 



Życzę Wam Wesołej Wielkanocy :)

Cieszcie się chwilami spędzonymi z najbliższymi.
Oby wasze Święta były pełne miłości, nadziei i spokoju.

Pozdrawiam świątecznie - Joasia 


poniedziałek, 1 marca 2021

przygotowania wielkanocne :)

wielkanocne zawieszki

Mamy już marzec, więc czas rozpocząć tworzenie wielkanocnych dekoracji i kartek. Jeszcze w lutym udało mi się przygotować komplet zawieszek wielkanocnych. Są niewielkie i bardzo lekki, gdyż zawieszę je na gałązkach bazi. Co roku robię taką dekorację. Na gałązkach wieszam takie niewielkie wielkanocne zawieszki. Można powiedzieć, że jest to takie moje drzewko wielkanocne. Tak to wyglądało w zeszłym roku.

Tu powiesiłam też mini karteczki z haftem, które wysłałam w zeszłym roku.

Poza haftem zawieszek, mam w planach wykonanie choć kilku karteczek wielkanocnych. Część będzie z haftem, a pozostałe będą z innymi dodatkami. Kaczuszka to mój pierwszy haft, który wykorzystam do przygotowania karteczki. Kaczuszka w szafirkach jest to wzór dostępny w "Salu z Coricamo". Ma jeszcze sporo muliny, więc myślę, aby wykonać ten sam wzór i wykorzystać haft w inny sposób, już na kanwie plastikowej.

Kaczuszka w szafirkach.

Zmotywowana przez projektantki z Klubu Twórczych Mam, zrobiłam szybką pracę, jako inspirację do Wyzwania Bingo. Tu połączyłam trzy elementy: błękit-koronka-drewno. Powstała pisanka z wykorzystaniem tasiemek. Dodatkiem są szydełkowe kwiatki, które kiedyś otrzymałam w ramach wymiany. Ta kolorowa pisanka jest ozdobą mojego okna. Jak widać jest też zajączek, którego w zeszłym roku zrobił mój syn. Bardzo mnie cieszy ten widok kwiatów z tymi dekoracjami. Jest już bardzo radośnie i wiosennie.

pisanka na patyczku





Długo się zbierałam do tego wpisu. Ostatnie mam mnóstwo spraw na głowie. Staram się po pracy coś cały czas tworzyć. Poza haftami, też coś czasem szydełkuje. Brakuje mi tylko mobilizacji, abym opisać to na blogu. Jestem jednak całkiem zadowolona, że udaje mi się to wszystko jakoś pogodzić. Praca, dom i moje hobby. Osobiście mi jest bardzo potrzebna taka odskocznia, czyli czytanie i działanie twórcze. Tak, aby była równowaga, aby głowa odpoczęła. Polecam też basen i saunę. Odkąd znów otworzyli baseny, to co weekend rodzinnie spędzamy tam chwilę relaksu. Już nie mogę doczekać się kiedy, znów będzie zielono za oknem. Czekam z utęsknieniem na wycieczki rowerowe, bardzo mi brakuje takich chwil.

Tak u mnie wyglądają, przygotowania wielkanocne.
Z chęcią też popatrzę na blogach na wasze piękne pracę :D.

Pozdrawiam twórczo :) joasia & art

piątek, 19 kwietnia 2019

wielkanocne dekoracje


Dziś zrobiłam kilka zdjęć między szykowaniem ciast i sprzątaniem. Oto mój mazurek, wykonany jest nie na kruchym cieście lecz na waflach. Pomiędzy waflami jest bakaliowe nadzienie. Ciasto piekłam też w piekarniku godzinę. Spód polałam czekoladą i dodałam smakowite dekorację. Drugie ciasto które przygotowałam to blok pomarańczowy. Taki klasyczny blok, tylko bez czekolady, za to z dużą ilością bakalii i herbatników - mniam. W tym roku wykonałam jedną kartkę wielkanocną, którą już pokazywałam. Wysłałam ją razem z wymianką tematyczną. Po za tym haftem wielkanocnym, nie zdążyłam już nic świątecznego wyhaftować. Skupiłam się na dokończeniu metryczki i zaczęłam szydełkować podkładki. Mam nadzieje że za rok się uda mi bardziej zmobilizować.


Na zdjęciu prezentują się moje dekoracje wielkanocne. Posiałam trawkę i małą doniczkę z trawką umieściłam w koszyczku, do tego dodałam pisanki. Robiłam dziś razem z moim synem pisanki last minut. Robiliśmy esy floresy na jajkach klejem na gorąco. Potem jajka wkładaliśmy do barwnika. Na koniec odrywaliśmy klej. Dwukrotne farbowanie jajek się nie sprawdziło, więc polecam jednak tylko jeden raz barwić, wzorki wówczas są bardziej widoczne. Na zdjęciu karteczka od Karoliny, bardzo dziękuje za pamięć i życzenia :)

Zrobiłam też zdjęcie dekoracji w słońcu, którego dziś nie brakowało.
Na dole zdjęcie jak przyłapałam Rafiego jak poluje na moje sztuczne kurczaki. 
Z dekoracji musiała zabrać kolorowe piórka, gdyż mój kot bardzo chciał mi je wszystkie zabrać.

Tyle się u mnie dziś działo twórczego.

CHCIAŁABYM WAM ŻYCZYĆ, WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH.
SMACZNEGO JAJA, MOKREGO DYNGUSA, ORAZ UROCZYCH CHWIL SPĘDZONYCH Z RODZINĄ I PRZYJACIÓŁMI W TEN WYJĄTKOWY CZAS.

Pozdrawiam świątecznie - Joasia :)

piątek, 3 kwietnia 2015

wiosenne gałązki z pisankami :) zrobine z synem


Witam Was w świątecznym poście. W tym roku razem z synem malowaliśmy styropianowe pisanki. Bardzo się malowanie mojemu synkowi podobało. Mój wkład było przygotowanie zawieszek, gdyż w sumie pisanki pomalował całkiem sam. Niektóre z nich zostały delikatnie opryskane farbą. i są nakropkowane. Przyznam się Wam, iż uwielbiam dekorować moją kuchnie. Powyżej widać mój mini ogródeczek z wiosennym wydaniu. 


A to moje ozdoby na parapecie mam zajączka, baranka, kwitnie mi mini storczyk oraz rzeżucha. Poza tym jest ta też gniazdko z ptaszkami i pisanki które zostały z zeszłego roku. (podarowane w wymiance)


Postanowiłam też przypomnienie dekoracji z poprzednich lat. 
Pisanki oraz zeszłoroczna rzeżucha z pisklakami :)


Znalazłam też zdjęcie wiosennych Żonkili.


A na tym zdjęciu baranek z masy solnej :) 


A to osłonka, jeden z moich pierwszych haftowanych ozdób :)


Kochani odwiedzający mój skromny blog :)

Życzę wesołych i miłych Świąt spędzonych z rodziną i przyjaciółmi.

Dużo radości dla Wszystkich :) i mokrego Dyngusa.


Na koniec wrzucam zdjęcia ostatnich wytworów czyli moje ulubione oplatańce. Poniżej opleciony koral oraz oplecione szklane perły w kolorze złoty z kryształkami. Proste i wygodne kolczyki :) osobiście właśnie takie kolczyki preferuje na co dzień.





Tyle nowego u mnie :) 

Życzę miłego, świątecznego weekendu, pa pa.

sobota, 20 kwietnia 2013

Lawendowe drobiazgi.

 





Dziś dla odmiany przestawiam Wam moje dwie prace, które brały udział w wyzwaniu Turkusowego Hamaku. Temat bardzo mi pod pasował, bo lawendowe ozdoby uwielbiam. Jeszcze na Wielkanoc zrobiłam jajko z lawendową łąką i elfem, kolejna moja próba decoupage. Trochę później wyhaftowałam mój osobisty igielnik z gałązkami lawendy. Ostatnio dużo szyje, haftuje, więc jak najbardziej mi się przyda. W wyzwaniu brało udział dużo pięknych prac, moje tym razem zdobyły tylko kilka głosów. Mimo to,  lubię brać udział w takich konkursach, które często mobilizuję mnie do pracy twórczej. Przy okazji też można odkryć ciekawe blogi i zobaczyć piękne prace. Zachęcam Was do obejrzenia prac konkursowych, które brały udział w tym wyzwaniu => klik

Pozdrawia i życzę miłej i trochę leniwej soboty. :)

Zdjęcie wykorzystane z internetu

czwartek, 28 marca 2013

kurczaczki, zajączki, baranki, czyli nareszcie Wielkanoc


U mnie w domu ostatnio trwa szaleństwo dekoracyjne. Rzeżuchowa łączka wyrosła, jest też rzeżucha naczyniu ceramicznym. Mój Maciuś przyniósł mi nawet pielęgnowany przez siebie owies. Na poniższych zdjęciu widać przystrojona rzeżuchę i owies. Wykorzystane zostały ozdoby, które wcześniej zrobiłam, są tam też papierowe ozdoby, które zrobił mój syn w szkole. Nie zabrakło też ozdób z masy solnej, jest więc baranek. Zawieszki decoupage też jak widzicie się przydały, królik podjada owies, jajko przywiesiłam do koszyczka.  Jeśli się dokładnie przyjżyjcie to w koszyczku powyżej zobaczycie też  kukiełkę zrobioną przez mojego Maciusia, wykorzystał pomalowane jajko i zrobił  z niego czarownice z mała miotełką. Pytałam się, czy to nie jest czasem marzanna, ale twierdzi że nie. Na samym dole umieściłam fotkę jak prezentuje się całość. Być może to jeszcze nie koniec szaleństwa i coś jeszcze przybędzie do moich tegorocznych. dekoracji. 


 





Na koniec chciałabym Wam życzyć dużo odpoczynku i  radosnych chwil z waszymi rodzinami, oraz smacznego jajka i mokrego  śmingusa dyngusa. 
Cieszmy się chwilami z naszymi dziećmi i bliskimi.
Pozdrawiam i życzę udanych świąt.