Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 maja 2018

naszyjnik dla mamy


Specjalnie dla mojej mamy wykonałam kolię z perełek szklanych. Bardzo lubię wracać do tego schematu. Taką kolię z jasnych perełek wykonałam już trzy razy. Ta jest w kolorze kremowym. Choć na zdjęciu wydaje się że jest biała. W tej wersji nie użyłam lakieru do zabezpieczenia supłów, tylko dobrze oplotłam końcowe nitki, aby nie było widać poklejonych perełek. Ten mały szczegół mnie ostatnio mnie denerwowało, kiedy robiłam poprzednio taki naszyjnik. Jeśli chcecie sami spróbować wykonać taką kolie jest filmik w zakładce po lewej stronie. Mam nadzieje, że prezent niespodzianka się mamie spodoba.


Ostatni też zrobiłam kolczyki z oplecionym na kolorowo szarym jaspisem.
 Zostało mi jeszcze trochę kolorowych drucików i chciałam je jakoś łanie wykorzystać.



Na koniec jeszcze pokazuje jakie piękny komplecik dostałam od Spalonej Artystki, jako nagrodę w wygranym wyzwaniu SZUFLADY. Ślicznie dziękuje - świetna biżuteria na lato :D


Tyle u mnie z twórczych nowości.
Życzę Wam miłego dnia - Joanna :)

sobota, 26 sierpnia 2017

czekoladowa kolia


Tym razem prezentuje kilka zdjęć z procesu tworzenia koli ze szklanych koralików. Zapraszam też wszystkich zainteresowanych do obejrzenia filmiku, w którym krok po kroku widać, jak można wykonać taką kolię o TU. Nie jest to takie proste. Operujemy dwoma igłami, wybieramy odpowiednią grubość igieł i nici. Najtrudniej jest zabezpieczenie supełków, tak jak w wskazane na filmiku, użyłam lakieru bezbarwnego do paznokci. Na koniec koniecznie testujemy na sobie, czy jest dobrze wszystko zrobione. Moja kolia nie jest wykonana ściśle na podstawie tutorialu. Użyłam tylko dwóch różnych wielkości koralików 8 mm i 10 mm. Dodałam kilku centymetrowe przesłużenie z koralików 10 mm, gdyż według mnie tak jest po prosty wygodnie w użyciu. Dajcie znać jak wyszyła wasza kolia, jeśli będziecie taką tworzyć. :)




Pracę zgłaszam na wyzwanie biżuteryjne o TU.


Na koniec fotka, jak kolia zachwyca.
 Standardowo fotka z komórki, a najlepsze światło jak widać w łazience.
Kolory na fotce nie wyszły takie jak są w rzeczywistości.


Tyle nowego u mnie.
Pozdrawiam i życzę udanego weekendu.

W odpowiedzi na komentarze :
Na koniec przypomnienie wszystkich takich naszyjników jakie powstały.
Naszyjnik nie jest taki znów ciężki to kwestia przyzwyczajenia :) mi to w noszeniu nie przeszkadza.

czarne koraliki szklane                          białe perły szklane


 ecru perły szklane                      fioletowe perły szklane

 granatowo - matowe koraliki szklane       białe i beżowe perły szklane (efekt koronki)


brązowe koraliki szklane                kamienie perski jadeit czarny

środa, 14 grudnia 2016

piaskowa kolia :)



Tym razem dla odmiany prezentuje ostatnie twory biżuteryjne. Piaskowa kolia powstała z kamieni onyks, opal, jaspis, jadeit. Zrobiona została spontanicznie bez planowania i zamawiania i dodam że na początku myślałam o bransoletce, ale w trakcie pracy stworzyłam naszyjnik. Przy okazji powstały też dwie bransoletki z zawieszkami i kolczyki z zielonym kamieniem jadeit.

Tyle u mnie nowego, pozdrawiam i życzę miłego dnia :)




środa, 24 sierpnia 2016

marmurkowa kolia

marmurkowa kolia

Dziś prezentuje z dumą marmurkową kolię. Materiały, które zamówiłam w końcu wykorzystałam do zaplanowanego naszyjnika. Kolia jest wykonana z kamienia jadeit. Tym razem postanowiłam nie robić regulowanego zapięcia z łańcuszkiem, tylko wykorzystałam zapięcie magnetyczne. Dzięki  temu łatwo zapiąć kolię, a obwód naszyjnika jest optymalny :) Schemat jest wykorzystany taki sam jak przy fioletowej koli. Wykorzystałam kulki wielkości 10 mm, 8 mm i 6 mm. Jeśli macie ochotę spróbować wykonać taką kolię, to instrukcja jest we Wzorach i kusikach, podaje też link o TU


Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

wtorek, 26 lipca 2016

w wolnej chwili....

Nowa fioletowa kolia

Hej, hej - obiecała odezwać się dopiero w sierpniu, lecz w tak zwanej wolnej chwili dokonywałam różnych przeróbek. Przerobiłam fioletową kolię. Okazało się iż wymagała wzmocnienia. Zrezygnowałam z pereł 12 mm (są za ciężkie do takiego naszyjnika) i dodała koraliki 8 mm. Zmieniłam również nić na mocniejszą, a tam gdzie są supły zabezpieczyłam nici lakierem bezbarwnym. I tak powstała nowa kolia z perełek i koralików szklanych ( perły 10 mm i 6 mm oraz koraliki 8 mm ). Oczywiście jeszcze dokonałam zmian w schemacie tej koli - gdyż zawsze lubię spróbować coś zmienić :) I jak Wam się podoba taka wersja ?



Pierwsza wersja koli

Powstały też przeróbki kolczyków tym razem na nici jubilerskiej - dzięki temu są bardzo lekkie.

\
 etniczne


matrioszki


Tyle nowego u mnie.
Życzę Wam miłego dnia :)

niedziela, 14 czerwca 2015

kolia z fioletowych pereł




Tak jak i Wam, mi też kolia w czerni bardzo się podobała. Postanowiłam więc wykonać kolie w kolorze fioletowym. Wielkość pereł tak jak w poprzedniej koli 10 mm i 12 mm. Naszyjnik wyszedł krótki ale można to jeszcze wyregulować łańcuszkiem. Przyznam się iż fioletowy to mój ulubiony kolor, więc ta kolia mi się bardziej podoba. Kolor jednak to już kwestia gustu.




Złotą kolię przerobiłam na naszyjnik prosty i delikatny. W poprzednim chyba ciut przesadziłam ze zdobieniami i teraz kolia jest skromniejsza. Jest też regulacja z łańcuszkiem, wielkość perełek 8 mm i 10 mm. Zaletą jej jest to, iż jest znacznie lżejsza. Teraz wydaje mi, iż znacznie lepiej się prezentuje :)

U mnie w przerwach w haftowaniu powstaje jak widać biżuteria, ostatnio trudno się mi haftuje. Ale co kilka dni wracam do mojego obrusa i powolutku coś powstaje. Jestem też w trakcie wymianki z Elą; jest jednym słowem co robić. Tylko przy takiej pogodzie ciężko mi cały dzień siedzieć w domu i haftować :) po prostu się nie da. Tyle moich rozważań. W planach inne projekty. Jak tylko odbiorę zamówienie, to spróbuje dokończyć torbę z transferem.

Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia :) pa pa

piątek, 5 czerwca 2015

w kolorze czarnym :)


Czarna kolia

Dostałam ciekawe zamówienia na zrobienie czarnej koli oraz bransoletek. Na chwilą, wiec odłożyłam haftowanie i zabrałam się do nawlekania perełek. Kolia jest wykonana z czarnych perełek 10 mm i 12 mm. Prosta bez udziwnień, tak jak zamawiała klientka. Osobiście bardzo mi się podoba :) Być może przekonam się do ciemnych kolorów w biżuterii? U mnie jednak biżutria jest przeważnie w pastelowych delikatnych barwach, właśnie taką najczęśniej noszę.




Bransoletka ze słowikiem

Bransoletka numer jeden z zawieszką z ptaszkiem ( może to być słowik?) wykonana jest z jaspisem ze sługami, czarną perłą, lawą wulkaniczną, szkłem weneckim, perłami szklanymi w szarym kolorze. 




                                   Bransoletka z drzewkiem

Bransoletka numer dwa z zawieszką drzewka. Wykonana jest z lawą wulkaniczną, perełkami szklanym w kolorze czarnym i szarym, szkłem weneckim, kamieniem noc kairu, turkusem czarno - białym. Opraw jest z elementów w kolorze srebrnym- wykorzystano w kolorze srebrnym kółeczka, kuleczki, zawieszkę, zapięcie. Z tych trzech bransoletek ta mi się najbardziej podoba, a zatem zgłaszam ją na wyzwanie Szuflady (trzymajcie kciuki)

Bransoletka z kolibrem

Bransoletka numer trzy z zawieszką kolibra, została trochę przez zemnie przerobiona. Wykonana z czarnym kamieniem agatu, kamieniami czarnymi z rysami białymi ( przy puszczam iż to są koraliki szklane ), lawą wulkaniczną, białymi kamieniami (też nie pamiętam nazwy :)) i szklanymi szarymi perełkami. 

Tak jak widać miałam ostatnio dużo prac biżuteryjnych. Haft robię z przerwami, ale powolutku do przodu. :) Inne hafciarskie projekty wstrzymałam, bo jak najszybciej chciałabym skończyć obrus. Nie uda jednak mi się wyrobić z nim do 1 lipca :( więc nowy termin to koniec sierpnia. Mam w sierpniu urlop, a więc przyłożę się i wykończę haft :) przy najmniej taki jest plan. 

Pozdrawiam na koniec każdego wędrowca, który mnie tu odwiedził :)
Życzę udanego długiego weekendu, pa pa