czwartek, 16 stycznia 2025

Wyzwania na rok 2025, postępy styczeń :)

 


  Pierwszym moim projektem w tym roku jest kaptur z kominem wykonany na szydełku. Tu znalazłam filmik z instrukcją KLIK. Jestem powiedzmy, że w połowie robótki. Miałam już gotowy kaptur, lecz trochę zmieniła wzór i dodałam za dużo oczek. Tamta wersja nie podobała mi się, więc sprułma kaptur, dorobiłam szerszy komin i zaczęłam już bez udziwnień trzymać się schematu pokazanego na filmiku na YT. Ogólnie to miała być czapka i z tą myślą kupiłam włóczkę z Alpaki ( Włóczka Drops ANDES). Zużyję na komin z kapturem ok. 300g włóczki- 3 motki. Dodatkowo chce jeszcze do kompletu wykonać mitenki z tej samej włóczki. Mam nadzieję ze 1 mostek wystarczy.


   Projektem którego nie ukończyłam w roku 2024 były moje Chabry. Jestem na 4 stronie z 6 stron tego wzoru i mam plan wykonać ten obraz jak najszybciej. Maksymalnie do końca marca. Mam dużo zawsze pomysłów na małe hafty i odkładam za każdym razem pracę nad tym dużym obrazem. Mam nadzieję, że ten plan się uda i będę czekać tylko na śliczne ramki.


Na blogu Klubu Twórczych Mam ukazała się ostatnio moja recenzja książki fantasy "Bastiony Mroku". Jest książka z serii "Koło Czasu". Zapraszam do lektury, jeśli tak jak ja lubicie tą tematykę książek KLIK. Tu jak widzicie na zdjęciu mam wykonaną ozdobną biblioteczkę, którą samodzielnie złożyłam. Taki drobiazg, a daje dużo radości.

Te dwa hafty będą po oprawie ozdobą dużego salonu. 
Nie mogę się doczekać, kiedy się uda skończyć drugi wzór.






Bardzo polubiłam wyzwania roczne. Daje to motywacji do tworzenie.
W tym roku 2025 biorę udział w wyzwaniu sezonowym u Kasi KLIK.


Biorę też udział w zabawie twórczej u Reni KLIK.
Do końca stycznie będę coś haftować małego zwierzaka na te wyzwanie.

Dodane 1.02 Tak wygląda haft zajączków w po oprawie. Zgłasza pracę na wyzwanie.




  Do wyzwania sezonowego dopiero się szykuje. Jeszcze się nie zdecydowałam co będę haftować. Myślałam nad wykonaniem 4 toreb płóciennych z haftem. Każda na inny sezon. Kusi mnie, aby wykonać haft na tkaninie bawełnianej z użyciem kanwy rozpuszczalnej, ale tego jeszcze nigdy nie próbowałam. 

Zdecydowałam się nie pisać o podsumowaniu roku i planach haftów na kolejny rok. Odsyłam Was na mój Instagram, gdzie wszystko zobaczycie w dużym skrócie KLIK Film trwa 2 minuty. Przy okazji zapraszam na mój profil ;)

Jeszcze do końca tego miesiąca dodam do postu to co udało mi się stworzyć na wyzwania. W tym roku mam taką nadzieję bardziej rozkręcić mój mały sklep. Trzymaj cię kciuki. O tym co udało się wykonać napiszę też na blogu.

Tyle się u mnie dzieje na początku roku 2025. 
Pozdrawiam i dziękuje za każdy komentarz. :D

środa, 25 grudnia 2024

Życzenia świąteczne :)

 Życzę Wszystkim Wesołych Świąt,

dużo spokoju, cennych chwili spędzonych w rodzinnym gronie i fajnych prezentów.

W Nowy Rok 2025 dla wszystkich twórców rękodzieła życzę czasu na wasze pasję.

Świąteczne pozdrawiam przesyła Joasia.

Moje świąteczne ozdoby:

gwiazda wykonana na szydełku 

wyhaftowany domek w słoiku 

prezenty od blogowych koleżanek 

kartki od dziewczyn z KTM

niedziela, 22 grudnia 2024

Choinka2024, podsumowanie grudnia.


 Nadszedł czas na podsumowania rocznego wyzwania CHOINKA2024. W grudniu powstało u mnie wiele świątecznych zawieszek z haftem. Tak prezentują się wszystkie 12 zawieszek. Ostatnią wykonaną ozdobą świąteczną jest pierniczek. W sumie w tym miesiącu wykonałam 6 haftowanych zawieszek. Bardzo dziękuje organizatorce wyzwania za fajną motywację do tworzenia. Przy okazji można też zobaczyć jakie cudne hafty tworzą inni uczestnicy zabawy.
 

   Bardzo chciałam wykonać hartowanego Mikołaja i Panią Mikołajową. Ty razem nie była to już zwykła ozdoba wykonana na kasie plastikowej. Wykonałam zawieszki z wypełnieniem. Dla małej bratanicy wykonałam zawieszki na nieco większe. Na kanwie o mniejszych krzyżykach wykonałam takie same zawieszki i jeszcze Pierniczka.





Na blogu Klubu Twórczych Mam znajdziecie mój tutorial, w który krok po kroku pokazuje jak powstają haftowanie zawieszki wypełnieniem - KLIK  

Moją zawieszki z wypełnieniem zgłaszam na wyzwanie u Reni. Na wyzwanie zgłaszam haftowany małe ozdoby, które uwielbiam tworzyć i przekazywać jako prezenty- KLIK Można więc powiedzieć, że w tym się specjalizuje już od kilku lat. 

Takie pracę zgłosiłam w wyzwaniu całorocznym u Reni.




Zawieszkę zgłaszam na wyzwanie Choinka2024 -KLIK


  Z dziewczynami z Klubu Twórczych mamy wymieniałyśmy się kartkami oraz ręcznie wykonanymi świątecznymi ozdobami. Takie piękne prezenty otrzymała od blogowych koleżanek. Bardzo lubię takie wymianki, bo tak naprawę to nigdy nie wiesz co jest w paczce i zawsze jest to miłe zaskoczenie, jak otrzymujesz poza dodatkami piękne rękodzieło. 




Wzięłam udział w wymianie wzorów świątecznych (wzory haftu krzyżykowego) z Jagodą, która też uwielbia haftowanie. Możecie znaleźć na YT kanał Jagody, czyli Twórczej i Kreatywną Mamę - KLIK


U mnie kuchenne przygotowanie idą pełną parą. Dziś z rana razem z synem dekorowaliśmy pierniczki. Ciasteczka polaliśmy czekoladą i obsypaliśmy pokruszonymi orzechami. Potem jeszcze kilka godzin lepiłam pierogi. W tym roku szykujemy Wigilię u siebie. Teraz mam chwilę na napisanie postu i odwiedzenia innych blogów. 


Przy okazji mogę już Wam pokazać jak wygląda gotowy haft motora, który będzie ozdobą jego pokoju. Jeszcze tylko brakuje odpowiedniej ramki. 


Tak wygląda podsumowanie twórcze w tym miesiącu.
Przesyłam Wam pozdrowienia - Joasia :)

sobota, 30 listopada 2024

Podsumowanie postępów w haftach - listopad.

    W listopadzie duża haftów robiłam równocześnie. Skończonym tylko jeden mały wzór; jest to świąteczna bombka wykonana jako inspiracja wyzwania na blogu KTM, czyli "Haftowanie z Coricamo" Przy tym wzorze kolory czerwone muliny były zgodne z wytycznymi, a dwa kolory zmieniła. Dodałam tu brokatową muline Maderin. Bardzo trudno jest nią haftować, gdyż tu się nie rozdziela pasemek. Tak ja haftowałam. Po drodze się też myliłam i prułam nitkę brokatową. Udało się wykonać ten projekt, lecz nie widać tego błysku na zdjęciu. Kolor tych zawijasów jest trochę nawet cieniowany. 

Moją świąteczną zawieszę zgłaszam na wyzwanie Choinka 2024 - KLIK

   Zaczęłam szykować też ręcznie robione prezenty. Robię małe zawieszki, lecz będą wypełnione wypełnieniem do poduszek. Jedne będą większe i te podaruje jako laleczki dla bratanicy. Ta mniejsze będą ozdobą na choinkę. Tak wygląda haft jeszcze bez konturów. Jest to Pani Mikołajowa. Poniżej ramka o szerokości 12 cm. 


Tu już znacznie większy haft.


Wzór jest jednej z gazetek świątecznych CossSticher, zdjęcie poniżej.


Tak po zszyciu wygląda Mikołaj i Pani Mikołajowa.


   Na prezent urodzinowy wykonałam skarpetki. Jednak w czasie noszenia się rozciągają i myślę nad celowym wypraniu ich w wyższej temperaturze. Nie wiem czy to jest dobry pomysł, ale zaryzykuje. Trzymajcie kciuki, aby to pomogło, a nie zaszkodziło. Niestety za dużo dobrałam oczek. Robiłam skarpetki na szydełku 4 mm. z grubej wełnianej włóczki.


   W poprzednim poście pisałam o zaczęciu haftu motocykla. Trochę nad tych wzorem pracowałam i już nie zostało tak dużo krzyżyków do końca. Myślę, że to również będzie prezentem pod choinkę. Mój Luby będzie pracował na fajną ramką.




Strasznie szybko minął mi ten miesiąc. Nie dużo rzeczy zrobiłam do końca. Teraz mam nadzieję, że zaczęte hafty uda się wykonać już na początku grudnia. Planuje też sporo haftów dodać do sprzedaży. Kto ciekawy zapraszam do odwiedzenia sklepu.

Pozdrawiam Was ciepło - Joasia <3

środa, 30 października 2024

Postępy z października -hafty.


   Na początku pokazuje dwie zawieszki z haftem. Trudno teraz ocenić, czy będą do zawieszenie na choinkę, gdyż mają grubość 1 cm, więc może na dużą będą dobre. Haft wykonany na białej kanwie plastikowej. Kolory dobrałam sama z moich zasobów. Na końcu końcu wystarczyło przykleić kanwę klejem na gorąco. Do wykonania takiej zawieszki zainspirowały mnie zawieszki wykonane techniką decoupage, które właśnie wykonane były na drewnie. Mam jeszcze dwie podobne zawieszki do wykonania.




Zawieszkę z sarenką zgłaszam na wyzwanie Choinka2014 o tu -KLIK. Jest to zawieszka za miesiąc październik. Zawieszka, gdzie jest widoczna siedząca sarenka jest zgłoszona za miesiąc wrzesień.






   Moje obie zawieszki zgłaszam na wyzwanie u Reni. Nie są to pracę z wytycznymi z października, gdzie trzeba było spróbować jakiejś nowej techniki, ale na pewno pasują do tematu coś prostego, więc do tego tematu zgłaszam pracę o tu - KLIK



   Jeśli Renia to podciągnie pod temat wyzwania na październik to po raz pierwszy robiłam coś z dyni. Możecie poczytać o tym na blogu Klubu Twórczych Mam -KLIK. Wyszło bardzo smacznie. Zapraszam po przepis na kopytka i placki z dyni.


   Pokazuje Wam jedyne postępy w dużym hafcie, który przygotowuje dla mojego syna. Tu jak widzicie mało brakuje do końca tej strony wzoru, więc jestem prawie w połowie. Zastanawiam się nad jakąś ciekawą oprawą, aby oddać charakter temu obrazowi. Często oprawa stanowi dodatkowy atut. Jeśli chodzi o duży "Haft z chabrami" postępów brak.



   Chciałam jeszcze raz zmierzyć się z wykonaniem skarpetek. Pracę chce skończyć w połowie miesiąca, gdyż robię je na prezent. Jest więc dodatkowa motywacja. Jak widzicie robię dwie skarpetki równocześnie, aby były w miarę identyczne. Dodatkowo będą przymierzane, aby były idealnie dopasowane. Są to moje drugie skarpetki. Przy pierwszych strasznie się namęczyłem, ale udało je finalnie zrobić. Mam nadzieję, że tym razem nie będzie tak dużych komplikacji.


  Tak wygląda krótkie podsumowanie tego miesiąca. Mam sporo pomysłów na listopad, co się uda wykonać pokażę na blogu. Na pewno będą zakończone skarpetki i będą też kolejne zawieszki z haftem na drewnie. 

Pozdrawiam każdego blogowego wędrowca - Joasia :)