wtorek, 22 września 2020

zrobione na szydełku

Poszewka na podusie.
Szydełkowana wzorem gwiazdka.
Zużyto niecałe 7 motków włóczki (:o)
Włóczka DROPS Merino Extra Fine 14 - jasnofioletowy
Zapięcie - suwak wszyto maszynowo.


     Udało mi się w ten weekend wykończyć poszewkę na poduszkę. Brzegi były nie równe. Miałam sporo zapasu po bokach, więc przy zszywaniu wszystko się udało wyrównać. Jako zapięcie wszyłam na maszynie suwak 40 cm długości. Poszewka bardzo mięciutka, idealna do spania. Kolorek to taka lekka lawenda. Chciałam dodać do tych szarych poduszek trochę koloru. Sporo się nauczyłam przy tej pracy, było też trochę prucia. No ale w końcu coś powstaje na szydełku. Teraz w planach chusta. Na blogu Klubu Twórczych Mam trwa wspólne szydełkowanie chusty. Postanowiłam spróbować i w październiku zabieram się do kolejnego wyzwania szydełkowego. Więcej informacji o tym. wyzwaniu znajdziecie - TU.



    U mnie prywatnie wiele zmian. Aby się zbytnio nie zamartwiać muszę czymś zająć ręce. Dlatego teraz planuję trochę więcej tworzyć. W planach jest kolejna zakładka, a może nawet dwie. Bardzo lubię je tworzyć. Kończę na wyzwanie sówkę. Wybrałam na kolejny wzór sówkę z kokardą. Teraz sporo się u mnie dzieje twórczo oraz tak ogólnie w życiu. Trzeba jednak się zmierzyć z tym co przynosi los i dalej iść do przodu :) co ma być to będzie.


Na koniec chcę Wam pokazać naszego słodziaka Rafiego, który pięknie mi pozował do zdjęcia.

 Pozdrawiam i życzę Wam słonecznego tygodnia :D

niedziela, 6 września 2020

co powstało na urlopie :D


Bardzo przyjemnie się haftowało w ogródku na słoneczku. Pogoda była różna. Na opalanie raczej szans nie było. Haft kotka powstał w tempie błyskawicznym. Starczyło również czasu na zakładkę z makiem. Kotka haftowałam z mulin proponowanych we wzorze. Starałam tu nic nie zmieniać. Na kanwie już trzy zwierzaki. Kolejna powstanie sówka. 


Oto proponowane wzory ( wrzesień/ październik).  
Opis sal-u hafciarskiego znajdziecie TU.


Nie wiem jeszcze na który ze wzorów się zdecyduje.
Oba są cudne, świetnie mi uzupełnią luki na materiale.


Zakładki bardzo lubię robić. Staram się wybierać mało pracochłonne wzory bez tła. Najbardziej lubię tworzyć zakładki z kwiatami. Tym razem wybrałam haft z makiem. Haft przyklejam na arkusz pianki. Tu jest len biały, przyklejony na zieloną piankę, która w połączeniu dają kolor tła pastelowej zieleni. Materiał przyklejam na klej MAGIC. Dla pewności, aby zakładka była trwała, obszywam boki, dodaje też ozdobną zawieszkę z pomponami robionymi ręcznie. Taki jest mój patent na zakładki z haftem. 



Tyle u mnie powstało pod koniec sierpnia.
Daję sobie chwilę na oddech i zabieram się za kolejny haft 
oraz kończę moje szydełkowe dzieło ( poszewkę na podusie).

Pozdrawia i do następnego spotkania - :D pa

niedziela, 23 sierpnia 2020

Teraz zaczynam znów haftować ;)

 

 

Znów mi zabrakło włóczki do dokończenia szydełkowanie mojej poszewki na poduszkę. Postanowiłam zrobić przerwę. Odkładam szydełko i wracam do haftowania. W pierwszych dnia mojego urlopu, zaczęłam od dokończenia haftu uroczego pieska, w ramach wyzwania z Maria Bravko ( maj/ czerwiec). Po tym jak znalazłam mój błąd i trochę poprułam, poszło w miarę szybko. Pokazuję Wam zdjęcia przed i po dodanie kontur. Na początku nawet miałam zamiar sama dobrać kolorki muliny. Wyhaftowałam tylko gałązkę i kwiatki z tych kolorków co miałam. Stwierdziłam, że nie oddam tak wiernie tego wzoru z moich zapasów muliny. Po namyśle kupiłam muliny do wzoru i dalej już poszłam zgodnie z wytypowanymi kolorami. Z dzieła końcowego jestem zadowolona i sama się uśmiecham jak patrzę na ten hafu. Osobiście uwielbiam zwierzęta, w domu mam rudzielca kotka. Postanowiłam zrobić poszewkę lub obrazek na ścianę, gdzie będą różne zwierzątka. Wyzwanie świetnie mi pasuje do moich planów, gdyż trafiają się same cudne zwierzaki.


Tak na ten moment prezentuje się kanwa ze zwierzakami.
 Mam nadzieję, że uda mi się materiał zapełnić cudnymi zwierzakami.

Mam jeszcze tydzień urlopu przed sobą. Wybieram się z rodziną do wyjazdu na wieś. Zabieram więc moje niezbędne rzeczy do haftowania. W ramach odpoczynku, pod gruszą w ogródku zamierzam wykonać kolejny haft wyzwania (lipiec/sierpień) . Tym razem zacznę od uroczego koteczka. O ile czasu starczy, powstaną też inne małe hafty. Mam już wybrane dwa wzory na zakładkę. Za tydzień już zacznie się szkoła, więc będzie już mniej czasu na takie miłe haftowanie. Będzie dużo zamieszania i kupowania niezbędnych rzeczy do szkoły. Na razie bardzo się cieszę na mój urlop na wsi. :)  Mam nadzieję, że we wrześniu też będzie dużo słońca i letniego klimatu. Chciałabym się jeszcze nacieszyć słońcem.

Moje plany na urlop.
Pracę pieska zgłaszam na wyzwanie całoroczne o  TU .


Tyle nowego u mnie powstało.
Do zobaczenia już we wrześniu - pa.

wtorek, 28 lipca 2020

finał dużego haftu


W końcu się doczekałam na finał mojego dużego haftu z elfem. Oprawą zajął się mój luby, którego pracę możecie obejrzeć o TU. Tak mam super speca w domu, naprawia i robi wszystko ;). Obraz zawieszony jest nad kanapą. Cieszy mnie bardzo ten widok i kusi, aby też obok dodać jakieś stylowe dodatki, aby stworzyć taki sielski kącik. Na razie odpoczywam od dużych projektów. Zaczęłam nawet poszewkę ze wzorem, gdzie kotek wychodzi tak jakby z poduszki. Jednak szybko to odłożyłam. Poczeka na odpowiedni moment. Pochłonęło mnie teraz całkiem szydełkowanie. W końcu odważyłam się spróbować swoich sił w tej dziedzinie.


Tu widać obrazek, który był na schemacie tego wzoru.


Najpierw szukałam sposobu jak zrobić idealną okrągłą podkładkę pod talerz. Wcześniej już robiłam podkładki, jednak było widać nieładne łączenie. Udało mi się znaleźć na to rozwiązanie. Robienie podkładek jednak odłożyłam na później. Zajęłam się teraz czymś większym do szydełkowania. Mam dwie małe poduszki do ozdoby. Postanowiłam zrobić poszewkę na jedną z nich w kolorze lawendowym. Taki wzór z gwiazdkami wybrałam. Na podstawie filmiku z YT udało mi się opanować ten wzór. Powolutku szydełkuje - jestem teraz w połowie pracy. Na razie nabieram doświadczenia. Chciałabym kiedyś zrobić koszyczki i osłonki na doniczki oraz cudną torebkę na szydełku. :D Chyba całkiem przepadłam w tym szydełkowaniu. Bardzo mi się podobają pracę wykonane w tej technice.


Jeśli chodzi o hafty to już wkrótce planuję do tego wrócić, jak tylko zakończę szydełkowanie poszewki. Mam cudowne wzory do wyhaftowania. Jest więc motywacja to tworzenia. Mamy trochę do nadrobienia, gdyż w wyzwaniu hafciarskim mam opóźnienie. Takie cudne zwierzaki będę haftować już niedługo, w ramach SALU z Maria Brovko. :D Cudne wszystkie.




Tyle u mnie nowego :) Pozdrawiam Was ciepło :D
Do następnego spotkania już w sierpniu.

piątek, 8 maja 2020

wiosna ach to ty


Wiosna w koło, wiec postanowiłam wyhaftować mały kwiecisty wzorek z różyczkami. Wzorek wykorzystałam do zakładki. Do podklejenia tyłu haftu wykorzystałam arkusz pianki. Krawędzie zakładki obszyłam ręcznie, aby haft się przypadkiem nie odkleił. Dodatkowo dodałam dla dekoracji frędzel :D Haft wykonałam na białym lnie.





Ostatnio, szczęście mi dopisało i w urodzinowym CANDY z bloga Świry Rękodzieła dostałam świetne prezenty. Jest wić dodatkowa motywacja, aby zrobić kilka małych haftów na kartki lub zakładkę. Bardzo dziękuje za te wspaniałe podarki. Oj będzie się działo twórczo.


Naszło mnie też na naprawę mojej kolekcji biżuterii. Wymiana zapięć oraz modyfikację, z czasem są potrzebne. Przy okazji po przeglądzie moich zasobów koralików, wykonałam dwie bransoletki w letnim klimacie. Bransoletka z konikiem morskim jest wykonana z kamieni różowego kwarcu i szklanych koralików. Bransoletka z rozgwiazdą jest wykonana z błyszczących, szklanych koralików. Obie bransoletki są dostępne o TU.




Już wiadomo jaki będzie, kolejny, trzeci wzór wyzwania hafciarskiego (TU). Bardzo mi się podoba ten uroczy piesek i prawdopodobnie wyhaftuję ten wzór obok liska. Tak mi się marzy taka urocza podusia z haftem :D. Muszę jeszcze dokładnie sprawdzić czy rozmiarem będzie to pasować do mojej kanwy, gdzie już mam wyhaftowanego liska. Kto nie pamięta, to też wstawiam fotkę. 


Tyle prac udało mi się wykończyć w czasie korona-feriach. Od tego tygodnia już wszystko wróciło do normy w mojej pracy, więc tworzyć mogę tylko w weekendy. Po pracy już czasu brakuje na hobby. Zdradzę Wam iż zaczęłam dość spory haft z kotkiem. Będzie z tego podusia. O tym już napiszę Wam w kolejnym poście. 

Przesyłam uściski i do następnego spotkania :D

sobota, 11 kwietnia 2020

moje świata


Z okazji Świąt Wielkanocnych, życzę Wam miłych chwil z bliskimi, dużo uśmiechu i zdrowia. Mam nadzieję, że minie ten trudny czas i kolejne Święta spędzimy już w większym gronie. Na zdjęciach pokazuję jak u mnie wyglądają tegoroczne dekoracje.

Pozdrawiam wiosennie - Asia 😁