sobota, 16 listopada 2013

Trochę jesienna i trochę zimowa...

Drugie życie naszyjnika  + kolczyki



Kolczyki z karneolu, korala, masy perłowej w oprawie złotej i miedzianej.
Bransoletka z pereł, karneolu i masy perłowej w oprawie złotej.
Nowe życie bransoletki z koronką w oprawie złotej.
Poprzednia bransoletka z koronką.

   Tak jak większość z Was mam problem ze zrobieniem dobrych zdjęć. Więc zdjęcia robię teraz tylko w weekend. Stąd też rzadziej ukazują się nowe posty. Myślę że rozumiecie iż po 17 raczej niewykonalne jest zrobienie teraz dobrych zdjęć. Takie uroki widać już są nadchodzącej zimy.

   Dziś przestawiam posta biżuteryjnego. Pierwszy komplet z kryształków i białych pereł- komplet iście zimowy. Naszyjnik jest wykonany z materiałów ze starego naszyjnika, z którego wykorzystałam kryształki. Nie mogłam też odmówić zrobienia do naszyjnika skromnych kolczyków. Naszyjnik został zrobiony na prośbę mojej mamy oraz siostry. Kształt naszyjnika nietypowy co widać na zdjęciu. Obie właścicielki zażyczyły sobie właśnie taką formę, więc mam nadzieje że będą zadowolone. Szczerze mówiąc mi też bardzo się podoba :) 

   Drugi komplet jest jeszcze w jesiennych ciepłych kolorach wykonany z chęci zrobienia czegoś z materiałów które akurat zostały nie wykorzystane. Tak więc powstało jak ja to mówię "coś z niczego".Osobiście najbardziej mi się podoba zestawienie materiałów. Czasem mam pod ręką wszystko co nam potrzebne tylko trzeba trochę pokombinować.

    Ostatnia bransoletka została zrobiona z materiałów pochodzących z bransoletki z łańcuszkami. Niestety ale łańcuszki straciły z czasem złoty kolor. Tym razem zrezygnował z łańcuszków, ale za to dodałam kółeczka między perełkami. Tak jak poprzednio wplotłam koronkę między perełki. Bransoletka jest zrobiona na żyłce. Można w ten sposób zrobić bransoletkę używać koronki jako przekładek. Dodałam tu dodatkowo też kuleczki złote alby dodać jej jeszcze więcej blasku. A bransoletkę odnowiłam dla mojej siostry :) Mam nadziej że ta wersja też jej się spodoba.

     Tyle nowości biżuteryjnych, na razie odpoczywam od haftu krzyżykowego. Ale pewnie wkrótce i do krzyżyków powrócę. Przy okazji z radością witam 80 obserwatora bloga i 25 obserwatora Google+. Miło widzieć nowe osoby, co mnie bardzo cieszy. Pozdrawiam Wszystkich i do następnego posta :)

poniedziałek, 28 października 2013

Kobaltowy kamień w oprawie= > BŁAWATKI





Długo czekał na oprawę kobaltowy kaboszon lapisu, ale w końcu z braku innego biżuteryjnego projektu przyszła pora go pięknie oprawić. Oprawione z użyciem dwóch niebieskich kolorów koralików oraz dla smaczku w środku użyłam połyskujące różowe koraliki Toho. Kolczyki są niewielkie, trochę niepozorne, kolorystyką przypominają mi chabry, więc zostają nazwane "Bławatkami" :) 

U mnie czasu na hobby coraz mniej. Udało mi się raz w tygodniu znaleźć chwilę na zrobienie powyższych kolczyków. Teraz więcej zdecydowanie czasu zajmuje praca i codzienne obowiązki, bo w domu jak wiecie zawsze jest co robić. W wolnej chwili przy kawie lubię bardzo odwiedzać Wasze blogi. 

Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia :)

środa, 23 października 2013

U mnie jesień jest jarzębinowa.

Naszyjnik z jarzębiną



Już jakiś czas temu powstał do bransoletki naszyjnik z porcelanowych korali oplecionymi małymi koralikami. Naszyjnik z jarzębiną jest zrobiony również z karneolu oraz koralu. Jak prześledzicie moje ostatnie poczynania powstała, to zobaczyć można biżuteryjną serię z jarzębiną, gdyż oprócz naszyjnika i bransoletki zrobiłam też wisior z różą otuloną jarzębiną. Tak więc tej jesieni u mnie wszystko jarzębinowe. Rok temu o tej porze głównym motywem były liście i  żołędzie, kto ciekawy zapraszam do przejrzenia archiwum bloga :P

Doszła ostatnio nagroda dla mnie i dla mojego synka, którą wygraliśmy w Klubie Twórczych Mam. Synek bardzo się ucieszył ze skrzyneczki, pięknie zrobionej w decoupage. Ja dostałam fajne kolczyki. Byłe też oczywiście słodkości i przydasie. Po słodkościach jak przyszłam do domu to już śladu nie było, a przydasie oddała dla synka. Bardzo dziękuje Tynce za włożony trud w przygotowanie paczki. Was zachęcam do udziału w wyzwaniach w KTM.

Widzę że przybyło trochę nowych obserwatorów oraz też komentatorów. Bardzo się cieszę i witam wszystkie nowe twarze. Wszystkich pozostałych też pozdrawiam :) życzę miłego tygodnia.

niedziela, 20 października 2013

Pomysł na kolczyki z perełek.







Uwielbiam perły, a że zostało mi dość sporo postanowiłam z nich coś stworzyć. Kolczyki zostały zrobione według mojego pomysłu, więc tym bardziej jestem z efektów mojej pracy zadowolona. Zrobione są z perełek 8 mm i 4 mm oraz kuleczek złotych 2,5 mm. Zdjęcia zostały zrobione z komórki, aparat już całkiem się popsuł. Czasu na wszystko mało, ale coś tam powstaje żółwim tempem. Na razie tyle nowego u mnie. Obiecałam moich chłopakom babeczki, więc zaraz zmykam do kuchni.

Pozdrawiam  i życzę miłej niedzieli, do następnego posta :)

piątek, 11 października 2013

Biżuteria w jarzębinie -I> -I>


JESIENNA RÓŻA OTULONA JARZĘBINĄ






Grafika wykorzystana z internetu
Na blogach pojawiły się różne jesienne wyzwania. Postanowiłam więc spróbować swoich sił i zrobiła wisior z herbacianą różę, którą wyhaftowałam na kanwie plastikowej. Róża jest otulona koralikami ( czyli owocami jarzębiny). Jak widzicie powróciłam na chwilę do haftowanej biżuterii. Poza wisiorem powstały kilka dni temu kolczyki z agatem. Są to proste i nie skomplikowane kolczyki z pomarańczowo - turkusowymi kamieniami. Ostatnio jak widzicie uwielbiam tworzyć biżuterię z agatem. Kolory i formy tych kamieni po prostu uwielbiam. A na koniec pokazuje bransoletkę na gumce we wrzosowych kolorach. Do bransoletki użyłam mieszanki koralików, kamieni, perełek oraz kwiatków i listka akrylowego. Wykorzystałam w niej też karabińczyk, który daje możliwość wymieniania zawieszek wedle uznania.

Bardzo się cieszę że w końcu wracam do pracy. W między czasie szlifuje też na kursie mój angielski. Czasu na hobby będzie zapewne trochę mniej, ale zapewniam, że co jakiś czas coś na blogu nowego się pokaże. Trzymajcie kciuki za moja różę w wyzwaniach. Zachęcam do zgłaszania Waszych prac na wyzwania, po kliknięciu na banerek z prawej strony przeniesieni zostaniecie na stronę z wyzwaniami.  

Czekam na Wasze opinie, co sądzicie o wisiorze z haftowaną różą?
 Pozdrawiam i do następnego spotkania. 

TURKUSOWO- POMARAŃCZOWE



WRZOSOWA BRANSOLETKA


wtorek, 8 października 2013

Pudełko na przybory do szycia :)


Tak, znów powstało kolejne pudełeczko ozdobione haftem. Robiłam małe porządki i moje wszystkie przybory do szycie wrzuciłam do nowego pudełka. Nie była bym jednak sobą gdybym go nie przyozdobiła. Poszperałam w necie i znalazłam 3 różne wzory z motywami przyborów do szycia. Wybrałam dla mnie najbardziej ciekawe i tak powstała dekoracja wieczka. Kanwę haftowałam dwoma nitkami muliny. Potem pozostałam przyklejenie klejem na gorąco i obramowanie zwykłą tasiemką. Kto uważnie się przyjrzy dostrzeże iż haft wykonałam muliną cieniowaną. Taki mały eksperyment ale uważam, że bardzo udany. Teraz już myślę nad nowym wzorem do zrobienia. A w między czasie powstaje też i biżuteria. O tym już w następnym poście. 

Pochwalę się Wam, że napisałam mój pierwszy artykuł  o moich początkach w tworzeniu rękodzieła. Kto ciekawy może go przeczytać tu => http://dobrabizuteria.pl 

Czekam na Wasze komentarze oraz bardzo cenne uwagi techniczne. 
Gorąco pozdrawiam i do następnego spotkania :)